NASA wykupiła miejsca w kapsułach Sojuz

0

NASA przekazała rosyjskiemu Roskosmosowi 490 mln USD opłacając miejsca dla amerykańskich astronautów w kapsułach Sojuz do 2019 roku.

Kapsuła CST-100 - wizualizacja / Credits: Boeing

Kapsuła CST-100 – wizualizacja / Credits: Boeing

Od czasu zakończenia programu wahadłowców jedynym sposobem transportu astronautów na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej pozostają rosyjskie statki Sojuz. Jednocześnie ze wsparciem NASA rozwijany jest program Commercial Crew, który ma na celu stworzyć dwa różne załogowe systemy transportu na niską orbitę okołoziemską.

Zaawansowane prace nad nowymi kapsułami prowadzą zarówno SpaceX (Dragon 2), jak również Boeing (CST-100). Pierwsze loty testowe kapsuł są zaplanowane na połowę 2017 roku, choć można się tu spodziewać opóźnień. Prócz kwestii technicznych są one również wynikiem batalii politycznej o budżet NASA. W ostatnich latach dla programu Commercial Crew amerykański Kongres zawsze przyznawał mniejsze fundusze, od tych, które oczekiwała amerykańska agencja kosmiczna.

Dlatego też Charles Bolden, administrator NASA, podpisując przekaz na 490 milionów USD do Rosji, wystosował list do kongresmenów, w którym krytykował obcinanie wydatków dla programu Commercial Crew. Zaznaczył, że z powodu niższego budżetu w poprzednich latach, NASA jest zmuszona, mimo skomplikowanej sytuacji geopolitycznej, finansować rosyjski program kosmiczny.

Astronauci wybrani do lotów testowych programu Commercial Crew (z góry od lewej): Robert Behnken, Eric Boe, Douglas Hurley i Sunita Williams / Credits: NASA

Astronauci wybrani do lotów testowych programu Commercial Crew (z góry od lewej): Robert Behnken, Eric Boe, Douglas Hurley i Sunita Williams / Credits: NASA

NASA opłaciła miejsca dla swoich astronautów w kapsułach Sojuz do 2019 roku. Tym samym zyskuje rezerwowy dostęp do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, gdyby loty komercyjnych operatorów znacznie się opóźniły. Na początku lipca NASA ogłosiła nazwiska czwórki astronautów, którzy będą uczestniczyć w testowych misjach nowych kapsuł. Na operacyjne loty załogowe trzeba będzie jednak poczekać co najmniej do 2018 roku.

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.