Przyczyna katastrofy Falcona 9 zidentyfikowana?

9

Powód niepowodzenia misji Falcona 9 V1.1 z 28 czerwca wciąż pozostaje nieznany. Obecnie rozpatruje się kilka możliwych wyjaśnień, w tym problem z integracją kapsuły Dragon z rakietą nośną.

Informacje podał Peter B. de Selding, dziennikarz ze specjalistycznego serwisu analitycznego Space News. Aktualizacja: Peter B. de Selding jest jednym z najlepszych, dobrze poinformowanych źródeł dla branży kosmicznej. Wielokrotnie podawał kuluarowe informacje dotyczące sektora kosmicznego, chociażby dotyczących negocjacji z Rad Ministerialnych ESA.

Twit Petera B. de Seldinga

Aktualizacja wpisu Petera B. de Seldinga

Jednakże w komentarzach do swojego Twitta, które pojawiły się w kolejnych godzinach, zwrócił uwagę na fakt, że jego wiadomość mogła zostać źle zrozumiana, ponieważ miała charakter spekulacji. Oznacza to, że przyczyna katastrofy rakiety Falcon na tę chwilę nadal pozostaje nieznana.

Twit Petera B. de Seldinga

Pierwotny wpis Petera B. de Seldinga

Wcześniej pojawiły informacje o problemach integracji kapsuły Dragon z górnym stopniem Falcona 9 przed startem. Na forach astronautycznych pojawiły się niepotwierdzone informacje, że przyczyną katastrofy mógł być nowy sposób mocowania elementu IDA (International Docking Adapter), który został zamontowany na zewnątrz kapsuły. Nowy sposób mocowania ładunku został wybrany z powodu rozmiarów, jak i masy elementu.

Rozerwanie rakiety Falcon 9R v1.1 / Credits - NASA TV

Rozerwanie rakiety Falcon 9R v1.1 / Credits – NASA TV

Mimo wszystko, kwestia dostawy ładunku na pokład IS pozostaje nadal problematyczna. Na pokładzie zapasy żywności wystarczą jeszcze przez trzy-cztery miesiące. Do tego czasu mają odbyć się jeszcze dwa loty logistyczne. Trzeciego lipca ma wystartować rakieta Sojuz z Progressem M-28M, a 16 sierpnia rakieta H-2B z japońskim statkiem logistycznym HTV-5. W grudniu do ISS ma wznowić loty kapsuła Cygnus, której poprzednia misja pod koniec zeszłego roku również zakończyła się katastrofą. Tym razem kapsuła firmy Orbital Sciences na orbitę uda się na pokładzie sprawdzonej rakiety Atlas 5.

Jest to trudny czas dla programu stacji kosmicznej, ponieważ w ciągu ośmiu miesięcy utracono trzy różne misje transportowe. Wpłynie to także na zakres prac naukowych przeprowadzonych na ISS. Na pokładzie stacji wkrótce problemem stanie się składowanie zakończonych eksperymentów. Kapsuła Dragon jest w stanie zabrać aż do 2,5 tony ładunku na Ziemię. Jest to znaczna ilość w porównaniu do 100 kg, które mogą wrócić na pokładzie rosyjskich kapsuł Sojuz. Oznacza to, że astronauci na orbicie niedługo będą musieli żyć w jeszcze bardziej “zatłoczonych” warunkach.

(PFA, SN)

Przekaż dalej

9 komentarzy

  1. “SpaceX customers’ dream:” – jak dla mnie można to zrozumieć jako “Najlepiej by było gdyby:” czyli raczej gdybanie niż faktycznie potwierdzone informacje tym bardziej, że na twitterze muska i spacex nie ma żadnego oficjalnego info.

    • Aegis Maelstrom na

      Dokładnie tak: to jest coś, o czym marzyłby SpaceX – a co ciekawe, według Seldinga jest wyjątkowo istotne dla klientów.

      I to jest prawdziwa treść tego twitu: stronami najbardziej zainteresowanymi w szybkim rozwiązaniu problemów i lotach są klienci:

      – naukowcy od Jasona, bo poprzednik działa już troszkę na słowo honoru i nikt nie obieca, że wkrótce nie padnie, firmy telekomunikacyjne, bo zrobił się duży zator w lotach.
      – firmy telekomunikacyjne, bo kolejka do lotów jest spora, zwłaszcza po rosyjskich awariach i zawieszeniu lotów, redukcji lotów w ChRL, padzie Odyssey/skłócenia Rosjan z Ukraińcami, pewnej zmianie priorytetów ESA/Arianespace
      – obsługa ISS oraz kontakty rządowe USA.

      Obecnie chętny na wystrzelenie np. satelity geostacjonarnego musi sporo poczekać albo poważnie dopłacić.

      I dlatego ten twit jest bardzo sensowny, szkoda że nie wszyscy zrozumieli… :/

  2. Na ile informacja tego dziennikarza jest pewna? Na stronach/twitterach spacex cisza w tej sprawie.

    • Ah – już widzę erratę – jednak czyste spekulacje… dziennikarze

  3. Retorycznie… Ile to historia zna przypadków, że mimo wątpliwości pozwolono na starty, które kończyły się katastrofami? W tej branży nie ma marginesów błędu. Wielka szkoda. Bardzo liczyłem na bezpieczny powrót pierwszego członu.

  4. Przepraszam, ale ten artykuł wprowadza w błąd. Peter nie napisał, że jest to przyczyna katastrofy Falcona, ale jedynie, że “byłoby to marzenie klientów spacex”, co potwierdza niżej w odpowiedzi na ten tweet:
    https://twitter.com/pbdes/status/615956316490727424
    “To jest marzenie klientów, choć możliwe że kompletnie nie trafione, nie wystarczy sobie tego życzyć aby stało się to faktem…”
    Tak więc wszystko pozostaje czystą spekulacją, a oficjalna przyczyna katastrofy pozostaje nieznana (jak dotąd).

    • Maciej Mickiewicz na

      Peter Selding zazwyczaj umieszcza wpisy, które są bardzo wiarygodne. W tym wypadku rzeczywiście charakter wskazywał na spekulację, jednak z domieszką jakiegoś faktu. Oczywiście szybkie dementi Seldinga całkowicie wyklarowało sprawę.

      • Aegis Maelstrom na

        Ale ten wpis jest wiarygodny i ma sens: przypomina, że w wyjaśnieniu sprawy najbardziej zależy klientom, bo jest duży backlog w wysyłce satelitów: nie tylko u SpaceX, ale i u konkurencji (a część dostawców się w ogóle zwinęła).

        To nie jest żadna spekulacja – to informacja o spekulacjach i nadziejach branży. Trzeba tylko uważniej czytać.

        Pozdrawiam!