Wpływ promieniowania na pamięć w przestrzeni kosmicznej: odpowiedź R. Zubrina

3

Wpływ środowiska kosmicznego na zdrowie astronautów jest tematem niezwykle istotnym w związku z załogowymi wyprawami poza ziemską orbitę. To, czy ludzie przetrwają taką podróż jest także istotną kartą przetargową między osobami i ugrupowaniami wspierającymi załogowe i bezzałogowe loty kosmiczne.

Każda opinia wydana w temacie musi spotkać się z krytyką drugiej ze stron. Z tego też względu po ukazaniu się artykułu “What Happens to Your Brain on the Way to Mars”, (z którego wyniki przedstawiliśmy na łamach Kosmonauty [1]), w Internecie, na stronie The Mars Society pojawiła się odpowiedź Roberta Zubrina [2]. Autor odpowiedzi przedstawił poważne zastrzeżenie merytoryczne co do sposobu przeprowadzania badań – a co za tym – wyciągania wniosków przez zespół prowadzący badania.

Prędkość napromieniowywania z jaką astronauci przyjmą dawkę równą dawce pochłoniętej przez myszy będzie (według Roberta Zubrina) znacznie niższa niż przedstawiają to wyniki badań: 4 miliony razy. W tym wypadku można założyć, że komórkowe mechanizmy naprawcze zdołają zapobiec rozległym uszkodzeniom organizmu.

Dodatkowo cała pochłonięta przez 30 sekund dawka była o połowę większa niż dawka jaką przyjmą astronauci w trakcie 2.5-rocznej misji marsjańskiej. Robert Zubrin przedstawia także szczegółowe dane na temat przyjętej dawki: myszy przyjmowały 100 radów na minutę, a astronauci mieliby przyjmować dawkę 1 rada na miesiąc, co po zakończeniu misji wyniosłoby 21 radów (dawka zmniejszona o połowę na powierzchni Marsa). Przy tym cytowany jest artykuł z czasopism fachowych, poświęcony estymowanej, największej dawce jaką mogą pochłonąć astronauci w drodze na Marsa.

W tym miejscu warto poświęcić chwilę na przejrzenie wniosków, z których wynika, że w ciągu całej misji na Marsa w trakcie maksimum słonecznego astronauci przyjmą dawkę 21 radów – ale tylko i wyłącznie od promieniowania galaktycznego. Artykuł nie uwzględnia rozbłysków słonecznych i CME (podobnie Robert Zubrin nie wspomina o tym w swoim artykule).

Co ciekawe, artykuły nie uwzględniają także energii cząstek promieniowania kosmicznego, która znacznie przekracza to, co jesteśmy w stanie wytworzyć w laboratoriach. Jeszcze gorsze będzie promieniowanie wtórne np.: przy zderzeniach cząstek promieniowania kosmicznego z osłoną statku kosmicznego.

Niepewność w kwestiach dalekich, załgowych wypraw kosmicznych prędzej czy później zostanie powstrzymana. Aktualnie pozostaje nam śledzenie wojny o to, jak szybko znajdziemy odpowiedzi i jak bardzo jesteśmy w stanie zaryzykować, żeby je poznać. Warto mieć także świadomość, że wiele badań jak i opinii w tych kwestiach to przede wszystkim estymacje i nie zawsze służą one “wyższym celom”, a naukowcy biorący w nich udział mogą kierować się różnymi pobudkami.

Źródło: Robert Zubrin. Invalid Claims Made for “What Happens to Your Brain on the Way to Mars” Publication. The Mars Society

Dodatkowe informacje:

[1] Podróż na Marsa drogą do trwałego uszkodzenia struktury mózgu
[2] Invalid Claims Made for “What Happens to Your Brain on the Way to Mars” Publication
[3] The Cosmic Ray Radiation Dose in Interplanetary Space – Present Day and Worst-Case Evaluations [pdf]

Przekaż dalej

3 komentarze

  1. Artykuł internetowy z przypisami zamiast linkami w konkretnym zdaniu?? Bez sensu.

  2. Jak bardzo masywne musiałyby być osłony statku kosmicznego aby skutecznie ochronić załogę ?

  3. brak badań? no to w czym problem? bierzemy zwierzątka labolatoryjne, wsadzamy je do kapsuły i wysyłamy na orbitę księżyca. na pół roku. potem sprowadzamy kapsułę na Ziemię. kroimy zwierzaki i wszystko sie wyjaśni. proste. chyba że komus nie zależy na załogowej wyprawie na czerwona planetę.