DigitalGlobe: zapaść na rosyjskim rynku zobrazowania

0

DigitalGlobe odnotował praktycznie zastopowanie sprzedaży zobrazowania satelitarnego w Rosji.

Największa na świecie firma zajmująca się komercyjnym zobrazowaniem satelitarnym, amerykański DigitalGlobe, poinformowała o zapaści swojej sprzedaży w Rosji. W I kwartale tego roku sprzedaż spadła ponad dziesięciokrotnie.

Porównanie zdjęć satelitarnych o rozdzielczości 50 cm (z lewej, z WorldView-2) i 30 cm (z prawej, z WorldView-3) / Credit: DigitalGlobe, CNW Group/PhotoSat Information Ltd.

Porównanie zdjęć satelitarnych o rozdzielczości 50 cm (z lewej, z WorldView-2) i 30 cm (z prawej, z WorldView-3) / Credit: DigitalGlobe, CNW Group/PhotoSat Information Ltd.

Jak nie trudno się domyślać, powodem jest spadek wartości rubla, czyli drastyczny wzrost cen zobrazowania w dolarach dla klientów z Rosji, oraz sama polityczna niechęć do kupowania takich produktów od amerykańskiej firmy. W skutek tego, w pierwszych trzech miesiącach 2015 roku sprzedaż DigitalGlobe w Rosji spadła do 0,1 mln USD, z 1,2 mln USD w takim samym okresie roku poprzedniego. Nie można jednak na razie potwierdzić czy firmy z tej samej branży, pochodzące z innych krajów, które objęły Rosję szeregiem sankcji, również spotkały się z taką samą sytuacją.

Głównie z powodu spadku sprzedaży w Rosji, zysk Digitalglobe ze sprzedaży do nieamerykańskich klientów rządowych w pierwszym kwartale spadł o ponad 7 %. Drugą przyczyną było wycofanie ze służby satelity Ikonos. Wiązało się z tym renegocjowanie umów z niektórymi klientami, którzy mieli możliwość bezpośredniego decydowania o regionie obrazowanym przez satelitę poprzez tzw. Direct Access Program.

Sprzedaż DigitalGlobe rośnie jednak w Azji, głównie na Bliskim Wschodzie i w Chinach. Chiny posiadają flotę cywilnych satelitów obrazujących z rozdzielczością 1 metra. DigitalGlobe ma tam więc taką samą przewagę jak w innych krajach, gdyż od kilku miesięcy, jako jedyna firma na świecie, oferuje zobrazowanie o rozdzielczości 30 centymetrów.

WorldView-4 (dawny GeoEye-2) - wizualizacja / Credit: Lockheed Martin, DigitalGlobe

WorldView-4 (dawny GeoEye-2) – wizualizacja / Credit: Lockheed Martin, DigitalGlobe

Głównym klientem firmy pozostaje amerykańska agencja rządowa Narodowa Agencja Wywiadu Geoprzestrzennego. DigitalGlobe zawdzięcza jej niemal połowę zysku w I kwartale tego roku, wynoszącego prawie 170 mln USD. Całkowity zysk firmy wzrósł w I kwartale o 8% rok do roku.

W swoim raporcie rocznym DigitalGlobe podała też, że wyciągnięto z magazynu satelitę WorldView-4 (dawniej GeoEye-2). Satelita jest przygotowywany do startu w połowie 2016 roku rakietą Atlas V. Składowanie statku kosztowało firmę w I kwartale 2015 roku 1,6 mln USD.

(DG, SN)

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.