Zakończenie prac koncepcyjnych nad polskim systemem EO

0

Dwunastego marca WAT ogłosił wstępne wyniki prac koncepcyjnych nad polskim systemem obserwacji Ziemi.

Równolegle z procesem wejścia Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) pojawiła się informacja, że nasz kraj potrzebuje satelity lub nawet kilku satelitów obserwacji Ziemi (EO). Polski sektor wojskowy bardzo mocno akcentuje potrzebę posiadania satelitów zdolnych do obserwacji z dużą lub nawet bardzo dużą rozdzielczością.

W zeszłym roku, 21 stycznia, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) ogłosiło konkurs na studium wykonalności systemu EO. Oferty można była składać do 19 lutego i NCBR otrzymał dwa wnioski projektowe: jeden koordynowany przez Wojskową Akademię Techniczną (WAT), a drugi kierowany przez Politechnikę Wrocławską. Oferta tej ostatniej, złożona wraz z firmą SSTL, została odrzucona z przyczyn formalnych.

Pleiades - przykład europejskiego satelity VHR / Credits: Airbus Group

Pleiades – przykład europejskiego satelity VHR / Credits: Airbus Group

Konsorcjum koordynowane przez WAT składało się z kilku podmiotów z Polski oraz z zagranicy. Oprócz wspomnianej uczelni wojskowej w skład konsorcjum weszły: Centrum Badań Kosmicznych PAN, Politechnika Warszawska, Airbus Defence & Space, Polski Holding Obronny oraz WB Electronics.

Dwunastego marca 2015 roku WAT ogłosił wstępne wyniki prac koncepcyjnych nad polskim systemem EO. Zaproponowano wykorzystanie dwóch satelitów: wysokiej rozdzielczości (HR, do 2 metrów) i bardzo wysokiej rozdzielczości (VHR, do 70 cm) w zakresie optycznym widzialnym i w bliskiej podczerwieni. Satelita HR miałby cywilno-wojskowe przeznaczenie (tzw. “dual use”), zaś satelita VHR byłby w pełni wojskowy. Satelity operowałyby z orbity okołobiegunowej, z wysokości około 600-700 km. Na ogłoszeniu wstępnych wyników był obecny przedstawiciel Kosmonauta.net.

Przykładowy wycinek zdjęcia VHR, wykonany przez satelitę KOMPSAT-3 / Credits - Apollo Imaging

Przykładowy wycinek zdjęcia VHR, wykonany przez satelitę KOMPSAT-3 / Credits – Apollo Imaging

Czy Polska powinna zakupić czy zbudować takie satelity? Konsorcjum przeanalizowało cztery opcje wdrożenia satelitów EO do służby:

  • Wariant “zakupowy”, z praktycznie zerowym udziałem polskich podmiotów przy budowie satelitów,
  • Wariant “kooperacyjny”, z około 30% udziałem polskich podmiotów,
  • Wariant “rozwojowy”, z około 70% udziałem polskich podmiotów,
  • Wariant “badawczy”, z pełnym udziałem polskich podmiotów.

Najszybszy w realizacji jest wariant “zakupowy”, w którym pierwszy z satelitów znalazłby się na orbicie w ciągu trzech lat od akceptacji projektu. Pozostałe warianty wymagałyby dłuższego czasu trwania prac rozwojowych.

Ikonos - przykład satelity HR / Credits - Digital Globe

Ikonos – przykład satelity HR / Credits – Digital Globe

Konsorcjum przeanalizowało możliwości budowy poszczególnych komponentów satelitów w Polsce. Łącznie ponad 50 krajowych podmiotów może potencjalnie uczestniczyć w budowie polskich satelitów EO. (Krajowe podmioty w tym przypadku oznaczają instytuty naukowe, “spółki-córki” zagranicznych firm oraz polskie firmy technologiczne).

Co ciekawe, wydaje się, że polskie podmioty, choć niewielkie w porównaniu z zachodnimi, mogą w perspektywie kilku lat osiągnąć szeroki wachlarz kompetencji przy budowie satelitów. Oznacza to, że przy odpowiednim poziomie inwestycji ze strony państwa (np. poprzez NCBR) polskie podmioty wspólnie mogą zbudować zaawansowane satelity EO.

Który z wariantów wybrać? Konsorcjum nie przedstawiło żadnego mocnego faworyta, choć zaprezentowane zostało ekonomiczne i polityczne tło studium. Przy wariancie “rozwojowym” oraz “badawczym” umieszczenie satelitów na orbicie może nastąpić nawet za około dziesięć lat. W tym samym czasie Polska będzie zmuszona kupować z różnych źródeł zdjęcia Ziemi, dla celów wojskowych i cywilnych. Jest to ważna kwestia, szczególnie w obecnej sytuacji politycznej w Europie. Dlatego też konsorcjum analizowało pomysł, aby zakupić satelitę VHR i jednocześnie rozpocząć pracę nad polskim satelitą HR w wariancie “kooperacyjnym” lub “rozwojowym”.

Opisane powyżej studium wykonalności zostało przesłane do zamawiającego, czyli NCBR. Prace nie zostały jeszcze oficjalnie zaakceptowane. Z dostępnych informacji wynika, że NCBR może jeszcze zażądać rozszerzenia i kolejnej iteracji studium. W tej chwili nie wiadomo, kiedy dojdzie do akceptacji wyników studium wykonalności przez NCBR, ani kiedy zostanie ogłoszony kolejny etap prac nad polskim systemem obserwacji Ziemi.

KOMPSAT-2: przykład koreańskiego satelity EO / Credits - KARI

KOMPSAT-2: przykład koreańskiego satelity HR/ Credits – KARI

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.