Sieci mobilne: Thuraya na sprzedaż, Iridium Next opóźniony

0

Thuraya szuka nabywcy w Inmarsacie; Iridium przesuwa start satelitów nowej generacji.

Thuraya zwiększa przychody i szuka nabywcy

W 2014 roku Thuraya, obsługująca 2 duże satelity do łączności mobilnej, zanotowała 140 mln. USD przychodu. O 14% więcej niż w roku 2013.

Samer Halawi, dyrektor zarządzający Thuraya, powiedział, że od 2011 roku zanotowano zwiększenie sprzedaży o 72%. Jest to głównie zasługa produktu Satsleeve – adaptera do telefonów komórkowych umożliwiającego korzystanie z sieci satelitarnej.

Według Halawiego na koniec 2014 roku firma miała 220 000 subskrybentów (o 10 tys. więcej niż w 2013 r.), czyli więcej niż konkurencyjny Globalstar.

Thuraya, zarejestrowana w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, nadal próbuje dogadać się z Inmarsatem (siedziba w Londynie) na temat możliwości przejęcia. Rozmowy trwają od 2012 roku, ale obie firmy nie mogą dojść do porozumienia w sprawie ceny zakupu Thuraya. Thuraya obniżyła swoją cenę z 600 do 300 mln USD, ale Inmarsat i tak nie jest jej pewny.

A to Thuraya bardziej potrzebuje tej transakcji, chociażby jeśli chce zamówić trzeciego satelitę. Thuraya-2 za kilka lat osiągnie koniec przewidywanego czasu użytkowania. Firma może być wtedy zmuszona do przesunięcia satelity Thuraya 3 z nad Dalekiego Wschodu bliżej Europy i Bliskiego Wschodu, gdzie znajduje się większość jej klientów.

Zasięg satelitów Thuraya-2 i 3 / Credit: Thuraya

Zasięg satelitów Thuraya-2 i 3 / Credit: Thuraya

Inmarsat nie posiada dużych zasobów gotówki, gdyż inwestuje w konstelacje Global Xpress (3 satelity pasma Ka). W ciągu kilku lat zamierza też zamówić 6. generację satelitów Inmarsat. Tak jak Thuraya, pracują one w paśmie L. Z tego powodu Thuraya jest ciekawą inwestycją dla Inmarsatu, bo dzięki jej powiązaniom w regionie Bliskiego Wschodu, może ona ułatwić certyfikację Global Xpress w tym regionie.

Bliski Wschód może być nie tylko zachętą do kupna, ale i przeszkodzą w sprzedaży. Transakcja taka będzie podległa prawnym obostrzeniom ze strony narodowego regulatora ZEA. Dodatkowo, udziałowcy Thuraya już wcześniej sprzeciwiali się sprzedaży, szczególnie jeśli nie mieliby zostać wykupieni za 100% wartości ich inwestycji.

Konstelacja Iridium Next opóźniona

Z powodu możliwego błędu oprogramowania satelitów, Iridium Communications przesunęła inauguracyjny lot satelitów Next na październik 2015.

Satelita serii Iridium NEXT / Credits - Thales Alenia Space

Satelita Iridium Next / Credits: Iridium Communications

To już drugie, teraz 4-miesięczne, opóźnienie lotu pierwszych satelitów Iridium Next spowodowane błędem w oprogramowaniu. W połowie 2014 roku inny odkryty błąd opóźnił projekt o 3 miesiące. Jednak według przedstawicieli firmy, nie powinno to wpłynąć na datę osiągnięcia sprawności operacyjnej przez nową konstelację.

Przesunięcie startu zostało uzgodnione z operatorami rakiet, rosyjskim Kosmotras (rakiety Dniepr) i SpaceX (Falcon). Według Matta Descha, dyrektora wykonawczego Iridium, obie firmy będą mogły po tej dacie przyspieszyć kalendarz startów dla Iridium.

Mimo konfliktu między Ukrainą a Rosją, Kosmotrans podtrzymuje datę startu dwóch satelitów Iridium Next w październiku tego roku.

SpaceX ma wynieść 70 satelitów, w 7 startach po 10 statków. Misja dwóch pierwszych będzie traktowana jako walidacja systemu. Gdy zakończy się powodzeniem, dopiero wtedy SpaceX zacznie wysyłać kolejne satelity (najpewniej od marca 2016 do końca 2017 roku). Firma Elona Muska zakończyła niedawno prace nad wyrzutnikiem dla 10 satelitów.

Projekt Iridium Next obejmuje łącznie 81 satelitów i ma wartość 3 miliardów USD. Jest to największa w historii prywatna inwestycja w infrastrukturę kosmiczną. Jest też kluczową inwestycją dla Iridium, której poprzednia konstelacja pracuje już o kilka lat dłużej niż pierwotnie planowano.

Przychody Iridium w 2014 roku wzrosły o 7%, do prawie 409 mln USD.

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.