Udany lot eksperymentalnego statku IXV agencji ESA

5

Parę godzin temu zakończyła się pomyślnie misja europejskiego statku hipersonicznego, który wyniesiony został wcześniej z Gujany Francuskiej przez rakietę Vega. Statek wodował bezpiecznie na Oceanie Spokojnym.

Eksperymentalny wehikuł określany nazwą IXV wyniesiony został dzisiaj za pomocą europejskiej rakiety Vega, która po niewielkim opóźnieniu wystartowała 40 minut po otworzeniu się okna na przeprowadzenie misji. Rakieta, startując o godzinie 14:40 CET, wyniosła statek na wysokość około 340 kilometrów nad Ziemię.

Statek IXV, będący generalnie dużym demonstratorem nowoczesnych technologii, wspiął się potem na 412 kilometrów. Z uwagi na obraną trajektorię suborbitalną w godzinę po starcie rozpoczęło się zejście do atmosfery. Tutaj swoją pracę zaczęło wykonywać ponad 300 zaawansowanych i konwencjonalnych czujników, zbierających cenne dane.

Statek mierzący pięć metrów długości, i posiadający masę dwóch ton, zaczął wytracać prędkość w momencie wejścia w gęstsze warstwy atmosfery na wysokości około 120 kilometrów. Prędkość, wynosząca 7,5 km/s, była identyczna jak ta, z którą wracają pojazdy z niskiej orbity wokółziemskiej.

IXV manewrował w drodze powrotnej na Ziemię za pomocą swojego aerodynamicznego usterzenia oraz silników korekcyjnych. Przez cały czas postępy misji śledzone były przez Centrum Kontroli Misji w ALTEC (Advanced Logistics Technology Engineering Centre) w Turynie, we Włoszech.

Telemetria zbierania była przez stacje w Libreville (Gabon) oraz Malindi (Kenia), a także przez statek Nos Aries, na którego trafi pojazd IXV. Zatopienie demonstratora po jego wodowaniu uniemożliwiły specjalne poduszki powietrzne. Po podjęciu maszyna zostanie przetransportowana do Europy, do centrum ESTEC w Holandii, gdzie przeprowadzone zostaną wnikliwe analizy.

Europejski bezzałogowy statek powrotny / Credits: ESA

Europejski bezzałogowy statek powrotny / Credits: ESA

Doskonalenie możliwości przeprowadzania ściśle kontrolowanego procesu wejścia w ziemską atmosferę jest niezbędne w świetle nowych, jeszcze nie wdrożonych technologii. Do przykładowych zaliczyć możemy odzyskiwanie stopni rakiet, powrót próbek ze światów poza Ziemią czy powrotu misji załogowych. Poza tym te technologie znajdą zastosowanie w przyszłych obserwacjach Ziemi, badaniach w mikrograwitacji, serwisowania satelitów oraz realizacji operacji usuwania śmieci z niskich orbit.

Pierwsze rezultaty z dzisiejszej misji pojazdu IXV opublikowane zostaną za około 6 tygodni. Wyniki z pewnością znajdą przełożenie w programie PRIDE (Programme for Reusable In-Orbit Demonstrator for Europe), który zakłada budowę statku-miniwahadłowca wielokrotnego użytku, potencjalnie wynoszonego za pomocą lekkiej rakiety Vega.

Dzisiejszy dzień był także przykładem, że projekt rakiety Vega jest na tę chwilę w pełni udany. Od 2012 roku rakieta ta wyniosła cztery różne ładunki, w tym jeden komercyjny, demonstrując przy tym możliwość wyniesienia podwójnych jednostek na różne orbity. Eksperymentalny statek IXV wyniesiony został dzisiaj na orbitę równikową, kiedy normalnie loty rakiet z Gujany Francuskiej odbywają się na północ.

Na Radzie Ministerialnej ESA w grudniu 2014 roku zabezpieczone zostały odpowiednie fundusze na wsparcie rozwoju rozszerzonej wersji rakiety Vega (znanej jako Vega C). Nowa jednostka będzie charakteryzowała się większą nośnością oraz dzieleniem pierwszego stopnia z nowo projektowaną rakietą Ariane 6. Vega C ma odbyć swój pierwszy lot w 2018 roku.

Przekaż dalej

5 komentarzy

  1. Hubert Bartkowiak na

    Dla ESA IXV to element budowy kompetencji w technologiach powrotu na Ziemię i technologiach wielorazowego użytku. W dalekiej perspektywie ma umożliwić budowanie pojazdów załogowych. ESA jest organizacją (nie prowadzi działalności stricte komercyjnej) bardzo dużą i czasem bezwładną, ale założone cele potrafi realizować…

    • Niestety po programie IXV miał być program PRIDE, którego los jest wysoce niepewny i nie ma zbyt dużego wsparcia pośród głównych graczy ESA (FR, DE i UK). Jestem ciekaw dalszych losów tego programu.

  2. Marnotrawstwo. IXV nic nie wnosi i nie pozostanie po nim, żadna wymierna korzyść w najbliższym czasie. Generalnie ESA schodzi na psy. Jeszcze chwile i samo SpaceX zacznie wynosić swoje naukowe satelity ośmieszając już w pełni tą betonową i nieudolną organizację.

    • Te satelity będą telekomunikacyjne do Internetu… nie będą miały nic wspólnego z nauką.

    • Aegis Maelstrom na

      No popatrz, nawet na forum NASA nikt nie określił tej misji jako “marnotrawstwa” i “nic nie wnoszącej”. Przeciwnie, traktuje się ją jako istotną.

      Czy możesz powiedzieć, o Ekspercie, jakie są Twoje doświadczenia w projektowaniu pojazdów kosmicznych, a w szczególności brył, a także w zakresie symulacji i analiz numerycznych?

      A te “naukowe satelity SpaceX” to po towarze od którego dilera widziałeś?