SpaceX: certyfikat USAF co raz bliżej i przegrana z Arianespace

0

SpaceX otrzyma od USAF listę zadań brakujących do otrzymania certyfikacji rakiet Falcon 9. A te “przegrały” kontrakt z Korei Południowej.

Certyfikacja Falconów co raz bliżej

W piątek, 13 lutego, Deborah Lee James, sekretarz sił powietrznych USA, przekazała, że w marcu SpaceX otrzyma szczegółową listę braków, których uzupełnienie będzie niezbędne do otrzymania certyfikatów bezpieczeństwa. Pozwolą one firmie Muska o ubieganie się o zamówienia na wynoszenie ładunków wojskowych i rządowych rakietami Falcon 9.

Deklaracja James to najpewniej pierwsze skutki niezależnego przeglądu procedury certyfikacyjnej USAF, którą sekretarz zleciła w styczniu 2015, po wielu różnych sygnałach, że wojsko opóźnia proces certyfikacji Falconów. Przegląd jest prowadzony przez emerytowanego generała sił powietrznych Larry’ego Welcha.

KOMPSAT-2 / Credits: Astrium

KOMPSAT-2 / Credits: Astrium

Korea decyduje się na Ariane

W tym samym dniu minister nauki, informatyzacji i planowania Korei Południowej poinformował, że wybrał ofertę Arianespace na wyniesienie dwóch satelitów geostacjonarnych.

W przetargu tym ofertę złożył też SpaceX z rakietami Falcon 9. W podobnym konkursie ofert na wyniesienie dwóch geostacjonarnych satelitów telekomunikacyjnych dla południowokoreańskiej firmy KT z końca 2014 roku, każdy z operatorów rakiet otrzymał po jednym zleceniu.

Arianespace i SpaceX podzieliły między sobą niemal po równo wszystkie rozstrzygnięte w zeszłym roku przetargi tego typu. Rosnący sukces rynkowy SpaceX zmusił Arianespace, dotychczasowego niekwestionowanego lidera komercyjnego wynoszenia ładunków na orbitę geostacjonarną, do obniżenia cen wynoszenia mniejszych satelitów, umieszczanych jako ładunek dodatkowy – niżej położony w ładowni Ariane, w przypadku podwójnego startu na GEO.

Zdjęcie Krakowa wykonane przez koreańskiego satelitę KOMPSAT-2 w dniu 5 lutego 2010 roku

Zdjęcie Krakowa wykonane przez koreańskiego satelitę KOMPSAT-2 w dniu 5 lutego 2010 roku / Credit: ESA/KARI

Nie podano wprost, co zdecydowało o wyborze oferty Arianespace. Portal SpaceNews sugeruje, analizując wypowiedź tego samego ministra z 11 lutego, że mogło chodzić o większą udokumentowaną bezawaryjność europejskiej rakiety (47 startów w wybranej konfiguracji).

Korea Południowa zleciła Arianespace wyniesienie satelitów Geo-Kompsat-2A i 2B, w latach 2018 i 2019. Satelity powstają w Korei – budowane są przez Koreański Aerokosmiczny Instytut Badawczy (KARI). Komponenty do nich dostarcza jednak Airbus Defence & Space, Ball Aerospace i Northrop Grumman.

Geo-Kompsat-2A będzie satelitą meteorologicznym o masie ponad 3,4 Mg. Drugi, będzie satelitą środowiskowym do obserwacji oceanów. Będzie miał podobną wielkość i masę (3,2 Mg). Oba będą kolokowane na pozycji 128,2º, gdzie zastąpią wystrzelonego w 2010 roku satelitę COMS.

Koszt obu satelitów, wraz z wystrzeleniem, szacowany jest na ok. 655 mln. USD.

(SN)

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.