25 lat od „Błękitnej Kropki”

3

Mija właśnie 25 lat od momentu, gdy sonda Voyager 1 wykonała mozaikę zdjęć Układu Słonecznego, wraz z „Błękitną Kropką” – Ziemią.

W 1977 roku amerykańska agencja NASA wysłała ku zewnętrznemu Układowi Słonecznemu dwie sondy, które otrzymały nazwy Voyager 1 i Voyager 2. Obie sondy odwiedziły dwie największe planety Układu Słonecznego: Jowisza oraz Saturna. Po przelocie mniejszego z tych dwóch gazowych gigantów drogi sond się rozdzieliły: Voyager 1 nie zbliżył się już żadnej z planet, a Voyager 2 podążył ku Uranowi i Neptunowi. Tę ostatnią planetę Układu Słonecznego Voyager 2 odwiedził w 1989 roku.

Wizja artystyczna sondy Voyager 1 / Credits: NASA

Wizja artystyczna sondy Voyager 1 / Credits: NASA

Czternastego lutego 1990 roku uruchomiono po raz ostatni kamery na pokładzie sondy Voyager 1. Celem zdjęć miało być Słońce oraz nasz układ planetarny. Wówczas sonda znajdowała się ponad 40,4 jednostki astronomicznej od Ziemi. Jest to odległość około 5,5 godziny świetlnej od Słońca. Pomysłodawcą tej unikalnej sesji obserwacyjnej był astronom Carl Sagan.

Łącznie sonda Voyager 1 wykonała 60 ujęć Układu Słonecznego z użyciem trzech filtrów (niebieski, zielony i fioletowy). Z uwagi na dużą odległość od sondy, zdjęcia były przesyłane na Ziemię od marca do maja 1990 roku.

Portret Układu Słonecznego, w tym i Ziemi / Credits: NASA

Portret Układu Słonecznego, w tym i Ziemi / Credits: NASA

Na zdjęciach udało się uchwycić Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna oraz dwie planety skaliste: Wenus i Ziemię. Nasza planeta jest ledwie zauważalna, mniejsza od piksela, o bladoniebieskim kolorze. Z tego powodu została nazwana „Błękitną Kropką”. Bardziej szczegółowa analiza ujęcia naszej planety pozwoliła także na wyłuskanie Księżyca.

Do dziś „Błękitna Kropka” jest najdalszym zdjęciem Ziemi. Obecnie nie planuje się wykonać zdjęć naszej planety z większej odległości niż to wykonał Voyager 1 w lutym 1990 roku. Jest to jednak możliwe, gdyż pod koniec tej dekady sonda New Horizons powinna być wciąż sprawna, obserwując małe obiekty poza orbitą Plutona. Wówczas sonda będzie przebywać w odległości około 42-44 jednostek astronomicznych. Czy możemy się za kilka lat spodziewać kolejnego zdjęcia „Błękitnej Kropki”?

„Błękitna Kropka” stała się jednym z najpopularniejszych obrazów z początku lat 90. XX wieku. Wówczas to zdjęcie stało się jednym z częstych tematów dyskusji naukowców i programów popularnonaukowych.  Obraz planety zainspirował również Carla Sagana do napisania książki “Mała Błękitna Kropka”. Do dziś jest jedną z najpopularniejszych książek popularnonaukowych.

Błękitna kropka - zdjęcie Ziemi z sondy Voyager 1 z 1990 roku / Credits - NASA

Błękitna kropka – zdjęcie Ziemi z sondy Voyager 1 z 1990 roku / Credits – NASA

Karl Sagan zmarł w 1996 roku. Sonda Voyager 1 opuściła heliosferę w 2012 roku i nadal działa, lecz jej system obrazowania jest już niesprawny.

(NASA, PFA)

Przekaż dalej

3 komentarze

  1. Czy to na pewno było ostatnie użycie kamer Voyagera. Z tego co pamiętam sonda wykonała jeszcze w lipcu 1994 zdjęcia z uderzenia komety Shoemaker-Levy 9 w Jowisza. O tym też pisał Carl Sagan w “Błękitnej Kropce.”

  2. To rzeczywiście bardzo inspirujący widok. Chętnie sam bym go doświadczył 🙂
    Czy wiadomo, czym są te jaśniejsze pasy na zdjęciu Ziemi? To jakiś efekt optyczny?

    • Krzysztof Kanawka na

      Te jaśniejsze pasy to refleksy od optyki w instrumencie Voyagera. Jak by nie patrzeć Słońce nawet z 40,4 AU jest wciąż bardzo jasne, a Ziemia była bardzo blisko Słońca. Zatem odbić wewnątrz optyki było dużo…