Virgin Galactic wznowi loty w 2015

0

Po trudnych wydarzeniach zeszłego roku Virgin Galactic wkrótce wznowi testowe loty suborbitalne. W hangarach firmy w kalifornijskim Mojave trwają pracę nad drugim egzemplarzem pojazdu SpaceShipTwo (SS2).

2014 nie był udany dla firm Virgin Galactic i Scaled Composites, łącznie budujących oraz testujących pojazd SpaceShipTwo. Jeszcze na początku zeszłego roku wydawało się, że SS2 wkrótce będzie w stanie przekroczyć granicę 100 km lub nawet rozpocząć pierwsze loty z pasażerami. Tak jednak się nie stało głównie z dwóch powodów: konieczności wymiany silnika na mocniejszy oraz z powodu katastrofy SS2, w której zginął jeden z pilotów.

Do katastrofy doszło 31 października podczas testu lotu z napędem rakietowym, tuż po przekroczeniu prędkości dźwięku. Z nieznanych jeszcze przyczyn drugi pilot SS2 przełączył jedną z dźwigni pojazdu przy zbyt niskiej prędkości i prawdopodobnie zbyt małej wysokości lotu. To przełączenie doprowadziło do zwolnienia blokady pozycji usterzenia pojazdu, co doprowadziło do zniszczenia SS2. Dokładne przyczyny katastrofy są nadal analizowane przez NTSB (Narodową Radę Bezpieczeństwa Transportu). Wyniki dochodzenia będą przedstawione w 2015 roku.

George Whitesides, CEO Virgin Galactic ogłosił w zeszłym tygodniu na Florydzie, iż firma zamierza przeprowadzić dalsze loty testowe SS2 jeszcze w tym roku. Budowa drugiego egzemplarza SpaceShipTwo rozpoczęła się jeszcze przed zeszłoroczną katastrofą. W tej chwili jego struktura jest już prawie ukończona, trwa zaś montaż wewnętrznych systemów pojazdów. Nowa kampania lotów testowych powinna odbyć się pod koniec 2015 roku, zaś pierwsze loty komercyjne mogłyby się rozpocząć w 2016 roku.

Materiał filmowy o budowie drugiego egzemplarza SS2 / Credits: Virgin Galactic

Trudno jednak przewidzieć, czy po latach opóźnień klienci nadal będą entuzjastycznie nastawieni do lotów z Virgin Galactic. Po pierwsze loty komercyjne rozpoczną się niemal dekadę później od planowanej daty. Po drugie, w obecnej konfiguracji nie uda się także przekroczyć umownej granicy kosmosu – a to oprócz niesamowitego widoku i kilku minut w nieważkości było jednym z głównych atutów SS2. Warto jednak dodać, że konkurencja – pojazd Lynx Mk I firmy XCOR – również początkowo nie będzie w stanie osiągnąć wysokości większej od około 62 km. Dopiero druga wersja, Lynx Mk II, powinna być zdolna do lotu na ponad 100 km.

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.