Kepler-444: prehistoryczny miniaturowy układ słoneczny

0

NASA opublikowała informacje o układzie planetarnym Kepler-444. Jest to najstarszy ze znanych układów słonecznych, składający się z małych egzoplanet. Do odkrycia doszło za pomocą kosmicznego teleskopu Kepler.

Kosmiczny teleskop Kepler odpowiedzialny jest za prawdziwą rewolucję w naszym postrzeganiu Wszechświata. Dziś już wiemy – właśnie dzięki misji Kepler – że Wszechświat jest wypełniony planetami pozasłonecznymi, zarówno dużymi gazowymi gigantami jak i małymi skalistymi obiektami, wielkości Ziemi.

Najnowsze odkrycie dotyczy układu Kepler-444. Jest to wyjątkowy układ planetarny, gdyż jest bardzo stary. Wiek tego układu, szacowany na około 11,2 miliarda lat, jest ponad dwa razy większy od wieku naszego Układu Słonecznego. Oznacza to także, że gdy Kepler-444 powstawał, Wszechświat miał około 20% obecnego wieku.

W układzie Kepler-444 wykryto jak na razie pięć egzoplanet. Wszystkie te wykryte planety pozasłoneczne są małe, mniejsze od Ziemi. Obiekty otrzymały oznaczenia Kepler-444 b, Kepler-444 c, Kepler-444 d, Kepler-444 e i Kepler-444 f. Największa z tych egzoplanet, Kepler-444 f, ma promień zaledwie 0,74 x promienia Ziemi. Najmniejsza z tych egzoplanet, Kepler-444 b, ma promień zaledwie 0,4 x promienia Ziemi, co z grubsza odpowiada promieniowi Merkurego – najmniejszej planety Układu Słonecznego. Są to bez wątpienia obiekty skaliste.

Największą różnicą pomiędzy układem Kepler-444 a Układem Słonecznym jest wielkość całego układu. Kepler-444 jest małym czerwonym karłem a najdalsza z egzoplanet krąży od swej gwiazdy w odległości zaledwie 12 milionów kilometrów z czasem zaledwie 9 dni i 17 godzin. Z tego powodu układ Kepler-444 można nazwać „prehistorycznym miniaturowym układem planetarnym”.

Są to najstarsze znane skaliste planety pozasłoneczne. Warto tu zaznaczyć, że skaliste obiekty nie mogły „od razu” powstać we Wszechświecie. Bez wzbogacenia Wszechświata ciężkimi pierwiastkami od supernowych możliwe było powstanie jedynie gazowych gigantów, głównie składających się z helu i wodoru. Według naukowców, materiał, z którego składają się egzoplanety układu Kepler-444, powstał wskutek wybuchu supernowych typu Ibc lub II, a z pewnością nie wskutek wybuchów obiektów typu Ia, których we wczesnym Wszechświecie było stosunkowo niewiele.

Z uwagi na niewielkie rozmiary każdej z egzoplanet układu Kepler-444, prawdopodobnie są to jałowe obiekty, być może pozbawione atmosfer. Każda z tych planet pozasłonecznych może być „skamieniałością” po wczesnym Wszechświecie.

Aktualnie dzięki misji Kepler odkryto i potwierdzono 1013 planet pozasłonecznych. Ponad cztery tysiące ma status kandydata i czeka na potwierdzenie, na przykład za pomocą naziemnych obserwatoriów. Łącznie ludzkość zna już 1885 potwierdzonych egzoplanet.

(NASA)

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.