CNES zbuduje stanowisko dla Ariane 6 (i rakietę wielokrotnego użytku?)

0

CNES zbuduje stanowisko startowe dla nowej rakiety nośnej Ariane 6 i zapowiada wznowienie pracy nad członem wielorazowego użytku.

CNES, ESA i Airbus Safran Launchers (ASL) podpisały porozumienie o pracach nad nową europejską rakietą nośną Ariane 6. Jej głównym wykonawcą będzie ASL, a francuska agencja kosmiczna CNES będzie odpowiedzialna za zaprojektowanie i budowę stanowiska startowego w Gujańskim Centrum Kosmicznym.

Ariane 5 ME i Ariane 6 - rysunki koncepcyjne / Credits: ESA

Ariane 5 ME i Ariane 6 – rysunki koncepcyjne / Credits: ESA

Porozumienie zostało podpisane 18 grudnia w Paryżu. Na jego podstawie CNES będzie głównym wykonawcą segmentu naziemnego rakiety Ariane 6, obejmującego przede wszystkim projekt i budowę nowego, dedykowanego stanowiska startowego ELA 4 na terenie europejskiego kosmodromu w Gujanie Francuskiej.

Projekt wart 600 milionów euro poprowadzi poddyrektoriat rozwoju segmentu naziemnego (SDS) dyrektoriatu rakiet nośnych (DLA) CNES. W pierwszym kwartale 2015 r. zostanie wybrana lokalizacja stanowiska.

Airbus Safran Launchers będzie głównym wykonawcą rakiety.

Rakieta wielorazowego użytku?

Na początku stycznia CNES poinformowała też, że wraz z m.in. Niemcami, rozpoczęła prace nad członem rakietowym napędzanym ciekłym tlenem i metanem, który miałby być używany wielokrotnie.

CNES już od dekady prowadziła podobne badania we współpracy z Rosją. Agencja uznała jednak, że projekt “Bajkał” pierwszego członu rakiety wielokrotnego użytku będzie miał sens, jeśli używać go ok. 40 razy do roku (to około połowy wszystkich startów rakiet nośnych w roku).

Platforma, na której SpaceX spróbuje posadzić pierwszy stopień rakiety Falcon 9 v1.1 / Credits - SpaceX

Platforma, na której SpaceX spróbuje 9 stycznia posadzić pierwszy stopień rakiety Falcon 9 v1.1 / Credit: SpaceX

Teraz CNES przeprowadzi ograniczone badania nad możliwością odzyskiwania i ponownego użycia elementów Ariane, przekazał Michel Eymard, szef dyrektoriatu rakiet nośnych Agencji.

Nie da się ukryć, że decyzja CNES wynika z prób odzyskania pierwszych członów rakiet nośnych przeprowadzanych przez amerykańską firmę SpaceX. Eymard nie wątpi, że to się Elonowi Muskowi uda – człon zostanie odzyskany i trafi z powrotem do zakładów produkcyjnych.

Problemem jednak może być to, co pokazały wcześniejsze badania rosyjsko-francuskie, czyli czasochłonność i koszt prac koniecznych do ponownego przygotowania takiego członu rakiety do startu. Ponadto wymagane by było “nabranie rytmu startów”, które takie koszty by uzasadniły.

Eymard uważa też, że przeszkodą może być przekonanie klientów, że rakieta, która leci czwarty albo piąty raz w kosmos, jest tak samo dobra jak ta jednorazowego użytku.

Wydaje się, że ten drugi problem może rozwiązać tylko praktyka – SpaceX będzie musiał wykazać, że lecący któryś raz Falcon pracuje tak samo dobrze jak jego jednorazowe wersje. Jeśli chodzi o częstość startów, to portfolio startowe SpaceX jest pełne zamówień. Pozostaje jednak pytanie, czy wystarczy ono do tego, by odzyskiwanie pierwszych członów rakiet Falcon było opłacalne.

Historia wydaje się być przeciwko SpaceX, bo jak pokazują dzieje amerykańskich wahadłowców kosmicznych, to właśnie kosztowność ponownego przygotowania elementów rakiety do startu i nie wystarczająca częstość lotów jest największym zagrożeniem takiego projektu pod względem ekonomicznym. Oczywiście należy mieć tutaj na uwadze, że to odwołanie dotyczy samych wahadłowców, ich wrażliwej na uszkodzenia osłony termicznej i konieczności zagwarantowania bezpieczeństwa transportowanym załogom.

Eymard dopowiada też, że przy kalkulacji opłacalności rakiet wielokrotnego użytku trzeba brać pod uwagę niwelację efektu skali dotyczącego produkcji silników rakietowych, które w takim wypadku są potrzebne w mniejszych ilościach, co może podwyższyć ich cenę.

Według CNES, test europejskiej rakiety nośnej wielokrotnego użytku mógłby odbyć się nie wcześniej jak w 2026 roku.

W piątek 9 stycznia SpaceX podejmie kolejną próbę odzyskania pierwszego członu rakiety. Po wyniesieniu statku Dragon, człon ma automatycznie wylądować na morskim lądowisku-barce.

(CNES, SN)

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.