Szczyt Ministerialny ESA 2014

2

We wtorek 2 grudnia w Luksemburgu odbędzie się spotkanie Rady ESA, najważniejszego ciała decyzyjnego Agencji.

Dzisiaj, we wtorek 2 grudnia w Luksemburgu odbędzie się spotkanie Rady Ministerialnej Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA. Rada zajmie się przede wszystkim trzema tematami odzwierciedlonymi w 3 rezolucjach, swoistych punktach programu:

Uczestnicy Rady Ministerialnej ESA w 2012 rok w Neapolu, w tym przedstawiciel Polski - Grażyna Henclewska

Uczestnicy Rady Ministerialnej ESA w 2012 rok w Neapolu, w tym przedstawiciel Polski – Grażyna Henclewska (po środku) / Credit: ESA–S. Corvaja

  • rezolucję o dostępie Europy do przestrzeni kosmicznej, wzywającą do zachowania niezależnego, niezawodnego i opłacalnego dostępu do przestrzeni kosmicznej dla europejskich firm i rządów, z uwagi na jego strategiczne i socjoekonomiczne znaczenie. Temat ten obejmuje przede wszystkim decyzje w sprawie nowej rakiet nośnej Ariane 6 i prac rozwojowych nad rakietą Vega, w kierunku wariantu Vega-C;
  • rezolucję w sprawie strategii eksploracji kosmosu przez Europę, wskazującą trzy jej główne kierunkui: niską orbitę okołoziemską (w tym ISS), Księżyc i Marsa;
  • rezolucję w sprawie ewolucji ESA, czyli wewnętrznych reform Agencji i jej współpracy z Unią Europejską.

Tegoroczny Szczyt jest drugim dla Polski jako członka ESA. Tuż przed poprzednim szczytem, w 2012 roku, dzięki jednomyślności i sprawnym działaniom administracji rządowej Polski i Agencji, staliśmy się jej pełnoprawnym członkiem.

Dostęp do przestrzeni kosmicznej

Dostęp do przestrzeni kosmicznej jest uważany przez ESA i Unię Europejską, jak również przez inne kraje świata, za strategiczny element własnej niezależności, bezpieczeństwa i wspierania rozwoju ekonomiczno-społecznego. Decyzja o budowie głównej rakiety nośnej ESA, Ariane 5, została podjęta na szczycie ministerialnym ESA w 1985 roku. Od czego czasu Ariane 5 wykonała ponad 60 udanych lotów, zajmując nieco ponad 50% komercyjnego rynku startów kosmicznych. Dzięki temu do gospodarki krajów Europy trafiło ponad 50 miliardów euro. Od lat 80. XX wieku rynek transportu kosmicznego znacznie się zmienił, zarówno pod względem popytu jak i podaży.

Od strony podaży, na rynku komercyjnym pojawili się nowi gracze, których polityka cenowa stanowi znaczne wyzwanie dla dotychczasowego modelu finansowania Ariane 5.

Ariane 5 ME i Ariane 6 - konkurencyjne projekty przyszłej europejskiej rakiety nośnej / Credit: ESA, Airbus

Ariane 5 ME i Ariane 6 – konkurencyjne projekty przyszłej europejskiej rakiety nośnej / Credit: ESA, Airbus

On strony popytu, zmieniają się też same satelity. Postępująca miniaturyzacja i wdrażanie napędów elektrycznych, powoduje, że trend co raz większych i cięższych satelitów może ulec odwróceniu. Duże rakiety nośne mogą być co raz mniej potrzebne, a klienci będą chcieli wysyłać mniejsze ładunki z krótszym czasem przygotowania. Jednocześnie, dzięki zamówieniom na wynoszenie satelitów Galileo i Copernicus, istnieje względnie stałe zapotrzebowanie na satelity średniej wielkości.

Z tych właśnie względów przez ostatnie lata toczyła się dyskusja nad tym czy modyfikować Ariane 5 (tzw. wariant Midterm Evolution) czy budować nową rakietę nośną. Decydujący głos mają tu Niemcy i Francja, łożące najwięcej funduszy na ESA i program rakiet nośnych. We wrześniu 2014 nadal jednak brakowało konsensusu, co groziło nawet odwołaniem zaplanowanego na dzisiaj Szczytu. Oba kraje doszły jednak do porozumienia, zgadzając się na rozwój Ariane 6.

Ariane 6 wykorzysta efekty prac badawczo-rozwojowych nad Ariane 5 Midterm Evolution i powstanie do 2020 roku w dwóch wariantach, średnim i ciężkim, aby mogła być lepiej dostosowana do wymagań klientów. Ariane 6 i Vega C będą miały mieć wspólny stałopędny człon. Dla Vegi będzie to I stopień a dla Ariane 6, rakieta dodatkowa, tzw. booster.

Na spotkaniu w Luksemburgu ministrowie oficjalnie zatwierdzą plany budowy Ariane 6 i Vega C, wcześniej uzgodnione między krajami członkowskimi zaangażowanymi w program rakiet nośnych ESA. Budżet rozwoju obu rakiet szacowany jest na 3,8 miliarda euro. Nowe rakiet będą miały być bardziej konkurencyjne na zmieniającym się rynku transportu kosmicznego.

Wykorzystanie ISS i eksploracja przestrzeni kosmicznej

Orbiter i łazik ExoMars - wizualizacja / Credits: ESA

Orbiter i łazik ExoMars – wizualizacja / Credits: ESA

Za główne kierunku eksploracji przestrzeni kosmicznej ESA stawia sobie niską orbitę okołoziemską (LEO), Księżyc i Mars. Działanie i wykorzystanie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) ma być niezbędne. Nie chodzi tu tylko o rolę niezastąpionej platformy badawczej, ale też o miejsce zdobywania doświadczenia przez ESA i inne kraje projektu. Doświadczenia niezbędnego w podróży w bardziej odległe zakątki Układu Słonecznego.

Na tegorocznym posiedzeniu Rady ministrowie będą mieli zatwierdzić finansowanie ISS do końca 2017 roku, co będzie kosztowało oko. 820 mln. USD. Kwota ta zwiera także środki na rozwój modułu serwisowego amerykańskiego statku MPCV. Dodatkowe fundusze wesprą program badań naukowych prowadzonych na ISS przez kraje europejskiej (ELIPS).

Jeśli chodzi o Księżyc, ESA chce dołączyć do rosyjskiej misji księżycowej lądownika Łuna-Resurs, planowanej na 2019 roku, i kontynuować prace nad własną misją Lunar Polar Sample Return, planowaną na III dekadę XXI wieku.

Podobnie jak przypadku rozwoju Ariane 6 i Vega C, decyzje o realizacji tych misji będą jeszcze wymagały podtrzymania przez następną Radę Ministerialną w 2016 roku.

Europa podtrzymuje również swoją aktywność w badaniach Marsa, przygotowując dwie misje ExoMars, które zostaną zrealizowane w 2016 i 2018 roku. ESA prowadzi też Mars Robotic Exploration Preparation Programme (MREP-2), przygotowujący ją do, m.in., misji typu sample return.

Co dalej z ESA?

Trzecim tematem Rady Ministerialnej będzie “ewolucja ESA”, czyli zaplanowanie i wprowadzenie reform wewnątrz Agencji, które pozwolą jej działać skuteczniej w realiach innych niż te, gdy powołano ją do życia 50 lat temu.

Posiedzenie Rady Ministerialnej ESA w 2008 w Hadze

Posiedzenie Rady Ministerialnej ESA w 2008 w Hadze / Credit: ESA – A. Le Floc’h

ESA i jej główni partnerzy (kraje członkowskie, społeczność naukowa, przemysł, Unia Europejska, pozostałe kraje europejskie) mają wiele wspólnych i krzyżujących się relacji, ale też wspólny cel: konkurencyjny europejski przemysł kosmiczny i maksymalizację zwrotu inwestycji w ten przemysł w postaci zysków dla społeczeństwa.

Na poprzedniej Radzie, w 2012 roku, powołano do życia Forum Wysokiego Szczebla (High-Level Forum), złożone z przedstawicieli przemysłu, krajów członkowskich ESA i zarządu ESA. Spotyka się ono 2 razy do roku, aby wydawać rekomendacje działań dyrektorowi generalnemu Agencji. Forum sugeruje ESA, większą odpowiedzialność przemysłu w programach badawczo-rozwojowych ESA, w zamian za zmianę podziału ryzyka i zysków. Forum chce też, by ESA brała większy udział w rozwoju nowych usług opartych o przestrzeń kosmiczną.

Dwa late temu Rada zleciła też dyrektorowi generalnemu ESA opracowanie scenariuszy ściślejszej współpracy z Komisją Europejską. ESA i KE dążą do tego, by być dla siebie długoterminowym partnerem “z wyboru”, i aby ESA wdrażała w życie politykę kosmiczną Unią Europejskiej. Za sprawą programów Copernicus i Galileo, taka sytuacja w zasadzie już ma miejsce. Jednak na połączenie obu instytucji na razie się nie zanosi, i ESA utrzyma swoją pozycję niezależnej organizacji międzyrządowej.

(ESA)

Przekaż dalej

2 komentarze

    • Krzysztof Kanawka na

      Dziękujemy za poprawkę. Tak to wygląda, jak się pisze rano artykuły i przy okazji się wita z kimś przez telefon! 🙂