Utracono kontakt z sondą STEREO Behind

0

Od początku października nie ma kontaktu z sondą STEREO Behind.

Dwie prawie identyczne sondy STEREO (Solar TErrestrial RElations Observatory) zostały wystrzelone w październiku 2006 roku. Jedna z nich (STEREO-A) została skierowana na orbitę heliocentryczną nieco mniejszą od ziemskiej (czas obiegu 346 dni), a druga (STEREO-B) na orbitę nieco większą od ziemskiej (czas obiegu 388 dni). W konsekwencji obie sondy zaczęły stopniowo oddalać się od Ziemi i tym samym zwiększać kąt pomiędzy sobą.

Sondy STEREO prawidłowo działają (prawie) do dziś. Ich głównym celem jest obserwacja Słońca i jego rejonów aktywnych. Start obu sond nastąpił jeszcze przed minimum słonecznym i od kilku lat STEREO dostarczają (wraz z obserwatorami na Ziemi i w okolicach naszej planety) pełnego obrazu Słońca – łącznie z obszarem niewidocznym z perspektywy ziemskiego obserwatora.

Wraz z upływem czasu zwiększał się kąt pomiędzy sondami STEREO: kąt 90 stopni został osiągnięty w styczniu 2009 roku, na początku lutego 2011 roku sondy były 180 stopni od siebie, czyli dokładnie po przeciwnych stronach Słońca. Od tego czasu kąt pomiędzy STEREO-A a STEREO-B zaczął maleć – sondy zaczęły się do siebie zbliżać, ale „po drugiej stronie Słońca” względem obserwatora z Ziemi. Od lutego 2011 roku możliwe jest także – po raz pierwszy w historii ludzkości – obserwowanie całego Słońca.

W tym roku sondy STEREO „schowały” się za Słońcem i rozpoczął się okres ograniczonej komunikacji. Wiąże się to także z wyższym ryzykiem utraty komunikacji z sondami.

Pierwszego października doszło do utraty łączności z sondą STEREO-B. Stałoi się to tuż po planowanym resecie sondy, który wykonano jako element przygotowań do okresu bardzo ograniczonej komunikacji ze STEREO-B.

Test rozpoczął się 27 września i miał ten sam przebieg co wcześniej przeprowadzony na sondzie STEREO-A. Sekwencja testowa polegała na wprowadzeniu STEREO-B w tzw. „safe mode” a następnie stopniowe wyprowadzanie sondy do normalnego trybu komunikacyjnego. Elementem tej sekwencji było przeprowadzenie „twardego resetu” w sytuacji, w której sonda nie otrzyma żadnych komend z Ziemi przez trzy dni.

Pierwszego października zarejestrowano „twardy reset” sondy STEREO-B. Jednakże sygnał z sondy po tym resecie okazał się być bardzo słaby i został on szybko utracony. Był to ostatni sygnał od sondy STEREO-B. Ten ostatni sygnał wykazał, że sonda jest w dobrym stanie technicznym, aczkolwiek jeden z żyroskopów stabilizujących mógł doznać awarii.

Ta awaria mogła spowodować przesłanie złych danych do głównego komputera pokładowego STEREO-B. W konsekwencji jest możliwe, że sonda zaczęła rotować i jej panele słoneczne przestały być zwrócone ku Słońcu. Jest możliwe, że następnie sonda straciła zasilanie i się wyłączyła.

Radioteleskop Green Bank / Credits - Wikipedia

Radioteleskop Green Bank / Credits – Wikipedia

Trwają próby nawiązania łączności ze STEREO-B. Do próby przesłania komend do sondy wykorzystano m.in. radioteleskop Green Bank (Wirginia Zachodnia w USA) o średnicy 100 metrów, niestety bez sukcesu. Próby nawiązania kontaktu z sondą będą trwać jeszcze przynajmniej przez kilka miesięcy – w przeszłości zdarzały się już udane reaktywacje innych statków kosmicznych po długim okresie bez łączności. Przykładowo, w 1998 roku utracono kontakt z sondą SOHO na ponad miesiąc i odzyskanie kontroli udało się dzięki potężnemu radioteleskopowi w Arecibo.

Sondy STEREO-A i STEREO-B zostały zaprojektowane na dwa lata prac misji podstawowej. Obie sondy funkcjonują już osiem lat, dzięki czemu obecny cykl aktywności słonecznej jest prawdopodobnie najlepiej zmierzonym i obserwowanym w historii ludzkości.

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.