Spektr-UV opoźniony przez sankcje?

0

Rosja oskarża USA o torpedowanie projektu międzynarodowego obserwatorium satelitarnego Spektr-UV.

Według czwartkowego wydania dziennika Izwestia, Stany Zjednoczone próbują zablokować prace nad międzynarodowym projektem naukowym Spektr-UV.

Spektr-UV, lub inaczej World Space Observatory-Ultraviolet (WSO-UV), to międzynarodowy satelita do obserwacji przestrzeni kosmicznej w zakresie promieniowania UV. Satelita ma być wyposażony w 170-centymetrowy teleskop do obserwacji fal z zakresu 102-660 nm. Spektr-UV jest następcą francusko-rosyjskiej misji Astron z końca lat 80. XX wieku. Mimo mniejszych rozmiarów, teleskop będzie oferował lepszą jakość obserwacji w ultrafiolecie niż Kosmiczny Teleskop Hubble’a. Następca HST, James Webb Space Telescope nie będzie pracował w ogóle w tym zakresie fal elektromagnetycznych. Spektr-UV ma więc szansę być głównym narzędziem astronomii ultrafioletowej po zakończeniu misji HST.

Według doniesień rosyjskiego dziennika USA starają się zablokować prace nad nim poprzez zablokowanie eksportu do Rosji technologii potrzebnych do jego działania. Dziennik cytuje Borysa Szustowa z Instytutu Astronomii Rosyjskiej Akademii Nauk: „Stany Zjednoczone wprowadziły kolejne restrykcje w eksporcie technologii do Rosji, co wpłynęło na nasz projekt”.

Roskosmos zamówił bowiem elementy detektorów Spektr-UV w brytyjskiej firmie e2v. E2v jest światowym liderem w produkcji optoelektroniki. Detektory tej firmy znalazły się na pokładzie ponad 150 misji kosmicznych, w tym statków kosmicznych NASA, ESA, JAXA, CSA, czy też na francuskich satelitach Pleaides.

Według Szustowa firma zapewniła Roskosmos, że będzie mogła wykonać zamówione elementy tak, aby nie zawierały one komponentów amerykańskich objętych embargiem eksportu, ale wymaga to wydłużenia prac o 1,5 roku.

Znaczenie embarga dla projektu Spektr-UV podważa jednak inna wypowiedź Szustowa, że satelita, który miał pierwotnie trafić na orbitę w 2016 roku, będzie najpewniej wystrzelony w roku 2020. W projekcie bierze udział także Hiszpania, Niemcy, Ukraina i Kazachstan. Wypowiedź Szustowa oznacza, że są jeszcze inne czynniki wpływające na projekt, nie tylko amerykańskie sankcje gospodarcze nałożone za nielegalną aneksję Krymu i kamuflowaną interwencję rosyjskich wojsk na Ukrainie.

(SD, Izwestia, RSW)

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.