Hibernacja odpowiedzią na podróże międzyplanetarne

2

Wysłanie ludzi na powierzchnię Marsa jest z wielu względów zadaniem bardzo trudnym, ale każdy z czynników można sprowadzić do jednego: funduszy potrzebnych na taką wyprawę. Rozwiązaniem są oszczędności na aktywności załogi – czyli uśpienie astronautów.


W najlepszym wypadku podróż na Marsa trwa 180 dni. Gdyby udało się uśpić ludzi na taki okres, czyli wprowadzić ich w stan hibernacji, oszczędności wiązałyby się z wieloma elementami: rozmiarami statku wynoszącego astronautów, osłonami radiacyjnymi, tlenem, jedzeniem i wodą, dodatkowym sprzętem związanym z podtrzymywaniem życia. Wstępne szacunki określają, że uśpienie astronautów zmniejszyłoby masę statku z 400 do 220 ton.

W stanie hibernacji metabolizm ziemskich organizmów zwalnia i potrzebują one znacznie mniej energii do przetrwania ciężkich okresów. Pacjentów w szpitalach wprowadza się w stan podobny do hibernacji – zwany torporem – jednakże maksymalnie trwa on 7 dni, a dla podróży na Marsa musiałby trwać 180 dni. Jest obszar badań, który należałoby rozwinąć, jeśli chcemy mówić o uśpieniu astronautów na poważnie (wprowadzanie w przedłużony stan torporu).

Korzyści z hibernacji, wymienione już wcześniej, są jednak na tyle obiecujące, że koszty podobnych badań mogłyby się szybko zwrócić w porównaniu do aktualnych kosztów wysłania ludzi poza ziemską orbitę. Ważnym aspektem takiej podróży są osłony przeciwko radiacji. Można je rozmieścić wokół pojemników hibernacyjnych a nie wokół całego statku, co pozwala na bardzo duże oszczędności masowe. Zdrowie psychiczne astronautów mogłoby także znajdować się w znacznie lepszej kondycji, jeśliby mogli spędzić taką podróż nieświadomi drogi.

Hibernacja astronautów kojarząca się raczej z fantastyką naukową jest raz po raz postulowana. Być może analiza misji na Marsa przeprowadzona przez SpaceWorks Enterprises na zlecenie NASA jest trwałym śladem na drodze do opracowania takiego systemu transportu astronautów.

(DN)

Przekaż dalej

2 komentarze

  1. Presja na hibernację jest szczególnie wysoka skoro mówi się o drodze w jedną stronę w ostatnim czasie. Swoją drogą ciekawe czemu “torpor(…)maksymalnie trwa on 7 dni” no i co z zanikiem mięśni.

  2. (…)Zdrowie psychiczne astronautów mogłoby także znajdować się w znacznie lepszej kondycji, jeśliby mogli spędzić taką podróż nieświadomi drogi.(…)

    Mam pewne co do tego wątpliwości. Hibernacja na potrzeby tego stwierdzenia należy traktować jako stan zbliżony od śpiączki, Były prowadzone badania wpływu czegoś takiego na zdrowie psychiczne.
    Po za tym przez ten czas może się sporo wydarzyć, a rozmowa “aktualizująca” prowadzona na linii Mars-Ziemia wydaje się przedsięwzięciem dość karkołomnym…