Udany format pamięci Opportunity

0

Obsługa łazika pomyślnie sformatowała pamięć flash “Opportunity”.

 

Czwartego września (sol 3773) obsługa łazika “Opportunity” odebrała telemetrię świadczącą, że wykonane formatowanie pamięci flash przebiegło pomyślnie.

Sformatowanie pamięci zaplanowano przed tygodniem, gdyż co raz częściej powtarzały się samoistne resety komputera pokładowego łazika. Tylko w sierpniu zdarzyło się to kilkanaście razy. Każdy taki incydent dezorganizował pracę robota i opóźniał zaplanowane wcześniej zadania.

Pamięć flash przechowuje dane nawet bez obecności zasilania (w przeciwieństwie do pamięci operacyjnej RAM). Na co dzień używamy jej w postaci kart pamięci w telefonach komórkowych i aparatach cyfrowych. Poszczególne komórki pamięci mogą się zużyć. Ponowne sformatowanie pamięci pozwala na zidentyfikowanie takich komórek i oznaczenie ich jako uszkodzonych. Dzięki temu sterownik pamięci wie, że ma ich nie używać. Podejrzewa się, że właśnie próba zapisu/odczytu takich komórek powodowała wspomniane resetowania się komputera.

To pierwsza taka operacja w trakcie misji Opportunity, trwającej już 10 lat. Bliźniaczy Spirit, już nie działający, przeszedł ją pięć lat temu. Jak wyjaśnia John Callas z Jet Propulsion Laboratory, nie jest to proces krytyczny: „Ponowne formatowanie [pamięci] flash to proces o niskim stopniu ryzyka, gdyż istotne sekwencje i oprogramowanie przechowywane są gdzie indziej, w innej pamięci nieulotnej łazika.”

Przygotowania do formatu pamięci polegały na pobraniu z pamięci pozostałych tam danych i przesłanie ich na Ziemię. Następnie przełączono łazik w tryb pracy nie wykorzystujący pamięci flash. Konieczne było też przeplanowanie sesji łącznościowych i zmniejszenie tempa przesyłu danych w ich trakcie.

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.