W Tybecie powstanie rezerwat ciemnego nieba

0

W prefekturze Ngari w Tybecie planowane jest utworzenie rezerwatu ciemnego nieba.

Władze prefektury Ngari, leżącej w zachodnio-południowej części chińskiego regionu autonomicznego Tybet, planują objąć niebo nad płaskowyżem o powierzchni 2500 km² ochroną przed zanieczyszczeniem światłem.

W czwartek izba turystyczna Ngari ogłosiła, że rejon ten aplikuje o członkostwo w International Dark-Sky Association (IDA), międzynarodowym stowarzyszeniu na rzecz ciemnego nieba. Prowadzi ono kampanie mające na celu tworzeniem stref chronionych nieba i walkę z jego zanieczyszczeniem światłem.

W ramach IDA działa już 16 rezerwatów ciemnego nieba, czyli obszarów o swobodnym dostępie publicznym charakteryzujących się wyjątkowo ciemną nocną sferą niebieską. Jak powiedział Wang Xiaohua z chińskiego oddziału IDA, jeśli aplikacja Ngari zostanie przyjęta, będzie to pierwszy tego typu rezerwat w Azji.

Wśród parków zrzeszonych w IDA tylko pięć położonych jest w Europie (po dwa w Wielkiej Brytanii i Węgrzech, jeden w Niemczech) a pozostałe w USA.

Płaskowyż Ngari, będący częścią Wyżyny Tybetańskiej, położony na wysokość ok. 5000 metrów n.p.m, jest bardzo dobrym miejscem do prowadzenia obserwacji astronomicznych. Jest bardzo rzadko zaludniony, panuje tam ograniczona wilgotność i bardzo wysoka przejrzystość powietrza.

Rząd wsparł inicjatywę Ngari kwotą 5 milionów renminbi (ok. 800 tys. USD) a Obserwatorium Pekińskie chce przekazać rezerwatowi sześć teleskopów i inny sprzęt obserwacyjny.

Na terenie Ngari międzynarodowe azjatyckie obserwatorium buduje także Międzynarodowa Unia Astronomiczna, IAU. Będzie to pierwsze obserwatorium na półkuli północnej położone na wysokości ponad 5 km nad poziomem morza. Obserwatorium jest budowane przez Chiny, Tajwan, Japonię i Koreę Południową.

(Xinhua)

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.