O ile skurczył się Merkury

0

Analiza danych przesłanych przez amerykańską sondę MESSENGER wykazuje, że Merkury skurczył się bardziej niż wcześniej przewidywano. W ciągu ok. 4 miliardów lat promień planety zmniejszył się o ok. 7 km. – podaje marcowy numer Nature Geoscience.

Merkury, najbliższa planeta Słońca, był ostatni obiektem zainteresowań naukowców. Znany już w czasach starożytnych, swe imię otrzymał na cześć boskiego posłańca, bardzo ruchliwego boga kupców i podróżnych. I rzeczywiście, z racji niewielkiej odległości, okres obiegu wokół macierzystej gwiazdy trwa niespełna 88 ziemskich dni, a średnia prędkość to aż 48 km/s. Z drugiej strony jego ruch obrotowy jest stosunkowo wolny w porównaniu do pozostałych obiektów Układu Słonecznego.

Znana od wieków, pędząca po nieboskłonie planeta, wciąż kryje w sobie wiele tajemnic. Znaczny postęp w jej odkrywaniu przyniosła misja Messengera. Ostanie wizualizacje topograficzne Merkurego przesłane przez sondę wskazują, że przez ostatnie 3,8 miliarda lat planeta skurczyła się o ok. 7km w promieniu. Wprawdzie fakt, że promień planety zmniejszył się, był już znany naukowcom, jednakże poprzednie szacunki tego zjawiska były niższe. Za punkt startowy obrano okres schyłku „ery bombardowania” w Układzie Słonecznym.

Przyczyna kurczenia się Merkurego leży w jego budowie geologicznej. W odróżnieniu od ziemskiej –  podzielonej na liczne płyty tektoniczne – jego skorupa jest ciągła i jednolita. Modele oceniające proces kurczenia promienia planety opierają się na dwóch metodykach – analizy topograficznej  oraz historii termicznej. Wg pierwszej z nich promień zmalał o 0,8 – 3 km, zaś wg drugiej od 5 – 10 km.

Najnowsze badania, przeprowadzone przez m.in. Paula Byrne, opierają się o analizę topograficzną. Różnice między tymi i starymi wynikami są przede wszystkim rezultatem dokładności i zakresu danych. Otóż przed Messengerem do dyspozycji naukowców było jedynie 45% planety zobrazowanych przez poprzednika sondy. Tymczasem w ostatnich pracach, badacze mogli przeanalizować ponad 5 900 różnych struktur geologicznych na powierzchni Merkurego.

Ostatnie odkrycia zostały szerzej opisane w marcowym wydaniu Nature Geoscience. Jak podkreślają autorzy ich wyniki są kamieniem milowym na drodze wyjaśnienia tak rozbieżnych rezultatów w podejściu topograficznym i termicznym.

MESSENGER, czyli MErcury Surface, Space ENvironment, GEochemistry and Ranging, to amerykańska misja skierowana ku poznaniu Merkurego. Wystartowała 3 sierpnia 2004 roku przy pomocy rakiety nośnej Delta II. Rok po starcie w sierpniu 2005 r. przelatywała w pobliżu Ziemi w swoim pierwszym flyby’u. W styczniu 2008 r. dokonała pierwszego przelotu w pobliżu Merkurego, zaś trzy lata później weszła na orbitę planety

Share.

Comments are closed.