Sonda z 1978 roku znowu w akcji?

0

Wystrzelona w 1978 roku sonda ISEE-3 ma szanse na ponowny kontakt z Ziemią. Brakuje jednak środków na wskrzeszenie misji.

Sonda ISEE-3 została wystrzelona 12 sierpnia 1978 roku rakietą Delta 2914 z Przylądka Canaveral. Sonda, będąca wspólnym projektem NASA i ESRO (przekształconej niedługo potem w ESA), była pierwszym statkiem poświęconym badaniom strumienia wiatru słonecznego z punktu równowagi L1 układu Słońce-Ziemia. W 1984 roku przemianowano ją na International Cometary Explorer i skierowano w kierunku komety Giacobini-Zinner. We wrześniu następnego roku sonda przeleciała przez ogon komety i stała się pierwszym statkiem kosmicznym w historii, który zbliżył się do ciała niebieskiego tego rodzaju.

W 1986 ICE dołączyła do flotylli sond i satelitów badających kometę Halley’a. W latach 1991-1997 ICE ponownie badała Słońce, ale łączność z nią nie była stabilna. W 1999 NASA nawiązała z nim krótki kontakt w celu sprawdzenia działania nadajnika. Po wielu wielu latach statek ma ponownie szanse na łączność z Ziemią. W sierpniu 2014 roku sonda ponownie zbliży się do planety z której została wysłana.

We wrześniu 2008 roku NASA, z pomocą firmy KinetX, pomyślnie zlokalizowały ICE w przestrzeni kosmicznej i stwierdziła, że nadajnik sondy nie został wyłączony po ostatniej sesji łączności w 1999 roku. Analiza telemetrii z końca misji rozszerzonej wykazała, że pracuje 12 z 13 instrumentów naukowych sondy, i że na jej pokładzie znajduje się dość paliwa, aby zmienić jej prędkość o 150 m/s. Już wtedy zastanawiano się czy nie wykorzystać ICE do kolejnego zbliżenia do komet.

Teraz naukowcy z NASA zastanawiają się czy nie spróbować po latach przerwy ponownie nawiązać kontaktu ze statkiem, a nawet aktywnie wykorzystać go do badań. Nadajnik sondy nadal działa, choć nie wiadomo dokładnie w jakim jest stanie. Gdy statek był wysyłany pasmo S, jakiego używa, wykorzystywane było do rządowej łączności powietrznej i kosmicznej. Dzisiaj, pasmo S nie jest już zwykle do tego wykorzystywane. Jednym z wyjątków jest jest indyjska sonda marsjańska MOM. Co więcej, w trakcie remontów sieci Deep Space Network w 1999 zdemontowano sprzęt radiowy do obsługi tego pasma, a jego wymianę uznano za ekonomicznie nieopłacalną.

Chęć ponownego nawiązania kontaktu z sondą zgłosił zespół z Applied Physics Laboratory Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa. Ochotnicy chcą użyć radia programowalnego i 18-metrowej antena należącej do instytutu do połączenia się z ISEE-3. NASA pozwoliła instytutowi na próbę kontaktu. Jeśli się to uda, inżynierowie będą mogli spróbować w połowie czerwca dokonać zmiany orbity statku i, wykorzystując grawitację Księżyca (zbliżenie na odległość 50 km!), skierować go na orbitę z której mógłby wykonywać swoją pierwotną misję heliofizyczną.

Ingerencja w lot sondy ma jednak charakter wolontariatu i wymaga pewnych funduszy. W związku z tym jej organizatorzy (Space Collage, Skycorp i SpaceRef) uruchomili akcję crowdfundingową w celu zebrania koniecznych środków. Projekt w serwisie RocketHub wsparło już kwotą ponad 16 tysięcy dolarów 302 osoby. Potrzebne środki oszacowane zostały na 125 000 USD.

(SPX, SD, RocketHub, Polskie Forum Astronautyczne)

Share.

Comments are closed.