Pierwsze zdjęcia z GPM

0

Amerykańsko-japoński satelita obserwacji Ziemi GPM, przesłał pierwsze zdjęcia.

Satelita GPM (Global Precipitation Measurement – satelita globalnego pomiaru opadów) został wyniesiony na orbitę 27 lutego 2014. Pierwsze zdjęcia nadesłał już dwa tygodnie później.

Przesłane zdjęcia ukazują opady związane z cyklonem przechodzącym 10 marca nad północno-zachodnim Pacyfikiem, około 1600 kilometrów na wschód od Japonii.

Powstały one z połączenia danych z dwóch głównych instrumentów GPM: japońskiego radaru DPR (Dual-frequency Precipitation Radar) wykonującego trójwymiarowe zobrazowanie chmur burzowych, i amerykańskiego urządzenia do zobrazowania w falach mikrofalowych (GPM Microwave Imager, GMI).

Główny naukowiec projektu GPM w NASA, Gail Skofronick-Jackson, komentuje je tak: “Wiedziałem, że nadeszła nowa era pomiarów opadów atmosferycznych z przestrzeni kosmicznej. Teraz możemy prowadzić globalne pomiary opadów wszelkiego typu, od lekkiej mżawki, przez ulewy, po śnieżyce”.

{youtube}APkt5-mGutU{/youtube}
GPM zapewni nowe możliwości badania chmur burzowych.

Ten sam cyklon zobrazowany 10 marca. Kolor czerowny - intensyne opady deszczu. Niebieskie i żółte - opady o mniejszej intensywności. Credits - NASA, JAXAMożliwości satelity są widoczne już na pierwszych zdjęciach cyklonu. Takie cyklony pojawiają się, gdy w klimacie tropikalnym dochodzi do zderzenia ciepłych mas powietrza z zimnymi. Utworzonym w taki sposób układom burzowym może towarzyszyć deszcz, śnieg, grad, lub porywisty wiatr. Na pierwszym zdjęciu widać, że na czole frontu ciepłego istnieje szeroki pas deszczu, a frontowi zimnemu towarzyszy wąski pas opadów, na południowym-zachodzie. Na północnych krańcach widać opady śniegu.

Instrument GMI rejestruje w 13 pasmach naturalne promieniowane emitowane lub odbijane przez powierzchnię Ziemi i opady atmosferyczne. Krople deszczu lub drobiny lodu w różny sposób wpływają na rozchodzenie się promieniowania mikrofalowego, przez co każdy kanał GMI jest czuły na inny rodzaj opadów. Dzięki 4 nowym kanałom, takim których wcześniej nie używano w przestrzeni kosmicznej, GPM Core Observatory jest pierwszym statkiem kosmicznym zdolnym do rejestrowania słabych opadów deszczu i opadów śniegu.

Postęp naukowo-techniczny w tej dziedzinie umożliwia też zobrazowanie przez GMI obszarów opadów już o rozciągłości od 5-15 kilometrów. Taka rozdzielczość nie była osiągalna dla poprzednika tego instrumentu, jaki w 1997 roku został wyniesiony na satelicie Tropical Rainfall Measurement Mission.

Jak wspomniano, drugi z przyrządów, DPR, umożliwia trójwymiarowe zobrazowanie chmur burzowych. DPR to radar, który wysyła impulsy promieniowania elektromagnetycznego. Odbite od kropel deszczu, lub płatków śniegu, powracają one do DPR, umożliwiając poznanie ich rozmieszczenia w przestrzeni. Dzięki dwóm częstotliwościom pracy DPR może badać zarówno obszary gęstych, obfitych opadów, jak i mżawek i opadów śniegu. Dzięki DPR można więc dowiedzieć się, co dzieje się w rozległych układach chmur burzowych.

GMI został zbudowany przez Ball Aerospace & Technologies Corp. dla NASA. DPR powstał dzięki współpracy JAXA, japońskiej agencji kosmicznej, i japońskiego Narodowego Instytutu Technologii Łącznościowych i Informacyjnych.

Przedstawione zdjecia z GPM Core Observatory powstały w pierwszych tygodniach po wyniesieniu satelity na orbitę, w trakcie fazy oddawania statku do użytku. W jej trakcie operatorzy centrum kontroli misji w Goddard Space Flight Center sprawdzali działanie statku i jego instrumentów. Instrumenty podlegały jeszcze wtedy kalibracji i walidacji parametrów pracy.

Zwalidowane dane z satelity będą dostępne pod adresem: pps.gsfc.nasa.gov. Więcej o samej misji na stronach NASA: www.nasa.gov/gpm.

(NASA)

Share.

Comments are closed.