Dwa udane starty: Sentinela-1A i DMSP-5D3 19

0

W czwartek miały miejsce dwa udane starty w kosmos. Na orbitę trafiły satelity DMSP-5D3 i Sentinel-1A.

W czwartek 3 kwietnia na orbitę okołoziemską trafiły dwa satelity. Pierwszym był amerykański wojskowy satelita meteorologiczny DMSP-5D3 19. Drugim, europejski satelita teledetekcyjny Sentinel-1A – pierwszy satelita programu Copernicus (GMES), prowadzonego przez ESA dla Komisji Europejskiej.

DMSP-5D3 19
Nowy satelita konstelacji DMSP, 19. z serii 5D, trafił na orbitę w 15 minucie 39 sekundzie po starcie na rakiecie Atlas V/401. Start miał miejsce o 14:46 GMT (16:46 CEST) z bazy sił powietrznych Vandenberg w Kalifornii. Satelita umieszczony został na orbicie polarnej (inklinacja 98,87 stopnia), heliosynchronicznej – na wysokości ok. 853 kilometrów.

Zobacz też:

Sentinel-1A
Drugi start był bardzo ważnym wydarzeniem dla Europejskiej Agencji Kosmicznej i państw Unii Europejskiej. Pomyślne wyniesienie satelity Sentinel-1A oznacza bowiem wkroczenie programu Copernicus, dawnego GMES, w fazę operacyjną.

Copernicus to jeden z dwóch, obok Galileo, flagowych programów kosmicznych prowadzonych przez Komisję Europejską, czyli de facto przez Unię Europejską. Konstelacja satelitów Sentinel ma dostarczyć obywatelom i decydentom krajów członkowskich UE, a także innych krajów, kompletny obraz “stanu Ziemi”. Flota satelitów będzie zbierała dane o stanie mórz i atmosfery na Ziemi, o pogodzie i klimacie, będzie monitorowała obszary rolnicze, obszary zurbanizowane i te objęte ochroną.

{youtube}6zz8Wj3e-uY{/youtube}
Animacja przedstawiająca satelitę Sentinel-1A

Ogromna ilość danych o sytuacji biosfery i antroposfery pozwoli decydentom na trafniejsze planowanie i podejmowanie lepszych decyzji. Obywatele uzyskają lepszą informację o stanie środowiska i będą lepiej chronieni przed klęskami żywiołowymi. Firmy będą mogły korzystać z tych danych do tworzenia produktów i usług.

Sentinel-1A został wyniesiony z Gujańskiego Centrum Kosmicznego rakietą Sojuz-STA/Fregat-M. Start miał miejsce o 21:02:26 GMT (23:02:26 CEST). Satelita trafił na kołową orbitę okołobiegunową (inklinacja 98,18 stopni) o wysokości 693 km. Co ciekawe, na widowni centrum kontroli startu zasiedli również przedstawiciele Roskosmosu, jako agencji odpowiadającej za rakiety Sojuz, w tym szef rosyjskiej agencji, Oleg Ostapenko. Przypomnijmy, że od wczoraj przedstawiciele NASA nie mogą kontaktować się ze swoimi rosyjskimi kolegami, a ci nie mogą też odwiedzać ośrodków NASA.

Pierwszy z Sentineli będzie obserwował Ziemię za pomocą radaru z syntetyczną aperturą, pracującego w paśmie C (5,405 GHz). Dzięki temu będzie mógł wykonywać zobrazowanie lądów i mórz niezależnie od pory dnia i nocy, i niezależnie od warunków atmosferycznych. W trybie pracy o największej dokładności, rozdzielczość zobrazowania sięgnie 5 metrów.

Sentinel-1A ma masę startową 2300 kilogramów, w tym 130 kg paliwa. Jest statkiem stabilizowanym trójosiowo z dokładnością 0,01 stopnia. Jego orbita będzie śledzona z dokładnością 10 metrów. Panele ogniw słonecznych będą dostarczały co najmniej 5900 W energii elektrycznej, ładując akumulatory o pojemności 324 Ah.

Satelita jest dostosowany do przyszłego systemu laserowej komunikacji EDRS, przygotowywanego przez firmę Airbus. Łącze optyczne umożliwi przesyłanie danych z prędkością 250 Mbps.

Gdy za rok na orbitę trafi jego bliźniak, Sentinel-1B, to oba satelity umożliwią uzyskiwanie obrazów tego samego terenu co 1-3 dni (pojedynczy satelita dawałby powtarzalność co 12 dni). Dane mają być dostępne dla użytkowników już w kilka godzin po ich zebraniu.

Zobacz też:

(SFN, ESA)

Share.

Comments are closed.