Propozycja budżetu NASA na rok fiskalny 2015

0

We wtorek 4 marca opublikowano propozycję budżetu NASA na rok fiskalny 2015. Propozycja została przygotowana przez Biały Dom.

Ostatnie lata to bardzo ciężkie czasy dla amerykańskiej agencji NASA, która otrzymuje ograniczone fundusze względem ambitnych programów jakie wyznaczył jej prezydent oraz Kongres USA. Pod tym względem 2013 rok był wyjątkowo ciężki – z uwagi na konflikt pomiędzy dwiema największymi amerykańskimi partiami nie doszło do porozumienia w sprawie budżetu federalnego na czas, czyli przed początkiem października. W USA nowy rok fiskalny zaczyna się 1 października i tego dnia zeszłego roku doszło do „government shutdown”. W konsekwencji agencje amerykańskie, w tym NASA musiały wstrzymać większość swoich prac. To wstrzymanie prac trwało do 17 października a następnie trwał kolejny konflikt pomiędzy partiami w kwestii budżetu. Dopiero w styczniu go zatwierdzono i NASA otrzymała fundusze na pozostałą część tego roku fiskalnego.

We wtorek 4 marca opublikowano propozycję budżetu NASA na rok fiskalny 2015. Propozycja została przygotowana przez Biały Dom, który tradycyjnie jako pierwszy proponuje budżety administracji USA. Następnie ta propozycja jest tematem wielu debat w amerykańskim Kongresie.

Propozycja prezydenta USA w kwestii NASA zakłada całkowity budżet w wysokości 17,5 miliarda dolarów plus dodatkowe 885,5 miliona dolarów na mocy specjalnej ustawy o nazwie „Opportunity, Growth and Security Initiative”. Łącznie zatem NASA mogłaby otrzymać prawie 18,4 miliarda dolarów. Na obecny rok fiskalny NASA otrzymała 17,6 miliarda dolarów. Łącznie zatem na przyszły rok fiskalny amerykańska agencja kosmiczna otrzymałaby więcej funduszy.

Te 18,4 miliarda dolarów zostałyby podzielone w następujący sposób:
– 8,33 miliarda dolarów na programy załogowe i eksploracyjne, w tym 3,05 miliarda USD na program Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), 848 milionów USD na programy wspierające budowę komercyjnych pojazdów załogowych, 2,78 miliarda USD na prace przy przyszłościowych systemach eksploracyjnych (głównie rakieta SLS oraz kapsuła MPCV Orion), 343 miliony USD na prace technologiczne związane z lotami załogowymi oraz 855 milionów USD na operacje kosmiczne (np. utrzymanie sieci telekomunikacyjnej TDRS),
– 806 milionów dolarów na rozwój technologii kosmicznych, także związanych z systemami eksploracyjnymi oraz programami współpracy z małymi firmami amerykańskimi,
– prawie 5,16 miliarda dolarów na programy badawcze i naukowe, w tym 1,77 miliarda dolarów na misje i badania związane z Ziemią, 1,28 miliarda USD na badania innych obiektów w Układzie Słonecznym (za wyjątkiem Słońca), 669 milionów USD na heliofizykę, 607 milionów dolarów na astrofizykę, 645 milionów USD na prace nad obserwatorium JWST oraz wsparcie dla innych programów badawczych oraz zachęcania naukowców do realizowania projektów we współpracy z NASA,
– 595 milionów dolarów na badania związane z aeronautyką, w tym 131 milionów USD na prace nad nadzorem i bezpieczeństwem lotów, 214 milionów dolarów na zaawansowane maszyny latające, 127 miliony USD na zintegrowane programy lotnicze oraz 79 milionów USD na inne prace badawczo-rozwojowe,
– 89 milionów dolarów na edukację, w tym projekty szkolne, granty oraz szanse na dokonanie edukacyjnych eksperymentów wraz z NASA,
– 2,78 miliarda USD na utrzymanie infrastruktury NASA, działalność agencji i inwestycje w nową infrastrukturę (np. IT) wewnątrz NASA,
– 540 milionów USD na dedykowane prace związane z infrastrukturą, ich naprawę oraz zmniejszenie wpływu na środowisko naturalne.

Powyższe zestawienie to propozycja Białego Domu co do budżetu NASA. Teraz pora na Kongres, który przez kolejne miesiące, także wewnątrz dedykowanych grup polityków, będzie debatować nad potencjalnymi modyfikacjami tego budżetu. Zmian można się spodziewać, zazwyczaj redukujących różne elementy budżetu NASA.

Tegoroczna propozycja budżetu NASA zdaje się zawierać mniej odwołań do misji „po planetoidę”, którą rok temu proponował Biały Dom. Ta wyprawa miała być pierwszą misją załogową kapsuły MPCV Orion oraz rakiety SLS i miałaby się odbyć przed 2021 roku. Nie wiadomo jeszcze, czy to oznacza odrzucenia tej koncepcji misji, gdyż proponuje się prace nad wybranymi komponentami dla tej lub podobnej wyprawy. Nie podano jednak żadnych dat w tym przypadku, poza wcześniej wielokrotnie wspominanym rokiem 2025 jako terminem misji do planetoidy bliskiej Ziemi.

Co ciekawe, w niektórych środowiskach politycznych USA pojawił się pomysł, by tą pierwszą wyprawą była misja z przelotem obok Marsa i Wenus. Start takiej wyprawy miałby nastąpić w 2021 roku a powrót na Ziemię dwa lata później. Jest to (jak na razie?) tylko propozycja niektórych środowisk politycznych. Więcej na temat tej koncepcji można przeczytać na Polskim Forum Astronautycznym.

Propozycję budżetu NASA na rok fiskalny 2015 opublikowano w okresie ukraińsko-rosyjskiego konfliktu o Krym. Jak na razie jednak współpraca w kwestiach kosmicznych pomiędzy USA a Rosją następuje normalnie, bez żadnych zakłóceń, o czym powiedział administrator NASA, Charles Bolden.

(NASA)

 

Share.

Comments are closed.