NASA rezerwuje kolejne miejsca w statkach Sojuz

0

W styczniu NASA ogłosiła zamiar zakupu kolejnych sześciu miejsc w statkach Sojuz. Oznacza to, że amerykańscy astronauci będą latali rosyjskimi pojazdami do końca 2017 roku.

Kontrakt z Rosyjską Agencją Kosmiczną zakładałby transport amerykańskich astronautów na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej do końca 2017 roku. Na razie nie padły szczegóły negocjowanych z Rosjanami cen. Podobna umowa z Rosjanami z kwietnia 2013 roku kosztowała agencję kosmiczną 424 miliony USD, czyli ponad 70 milionów Dolarów za trening, wystrzelenie oraz sprowadzenie na Ziemię jednego astronauty. W tym roku Rosjanie zdecydowanie podniosą ceny.

Do września tego roku NASA wybierze jedną lub dwie firmy z sektora New Space, które w przyszłości będą obsługiwać loty astronautów na niską orbitę okołoziemską. Trójka poważnych kandydatów to Space Exploration Technologies (kapsuła Dragon), Boeing kapsuła (CST-100) oraz Sierra Nevada Corporation mini-wahadłowiec (Dream Chaser). Pierwsze załogowe testowe loty wymienionych pojazdów odbędą się prawdopodobnie dopiero w 2017 roku. Dopiero wtedy, po uzyskaniu certyfikacji, astronauci NASA będą mogli regularnie latać amerykańskimi statkami kosmicznymi.

Kapsuły Dragon w wersji bezzałogowej już dostarczają ładunki na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Pierwszy, bezzałogowy lot mini-wahadłowca Dream Chaser, został niedawno zapowiedziany na koniec 2016 roku.

Opóźnienia w rozwoju programu Commercial Crew wynikają między innymi z mniejszego budżetu, jaki na ten cel otrzymała agencja NASA w ostatnich latach. Jednym powodem były cięcia związane z kryzysem ekonomicznym. Z drugiej strony daje się odczuć coraz większy lobbying na zmniejszenie dotacji na rozwój prywatnego programu kosmicznego, gdyż mógłby on zaszkodzić bardzo drogiemu, ale wspieranemu przez niektórych polityków programowi kapsuły Orion oraz ciężkiej rakiety SLS.

{module [346]}

(SFN)

Share.

Comments are closed.