Chandra i VLA obserwują dżet od Sgr A*

0

Dzięki obserwacjom kosmicznego teleskopu rentgenowskiego Chandra udało się potwierdzić istnienie dżetu wysokoenergetycznych cząstek od czarnej dziury Sgr A*, znajdującej się w centrum naszej Galaktyki. Dane zostały wzbogacone obserwacjami z radioteleskopu Very Large Array.

Astronomowie od dawna poszukiwali dżetu, czyli wysokoenergetycznego strumienia czątek, od czarnej dziury o oznaczeniu Sgr A*, znajdującej się w centrum naszej Galaktyki. Dotychczas jednak nie wykryto żadnego niezaprzeczalnego dowodu na istnienie tego dżetu. Co więcej, postulowane dotychczas modele dżetów często były sprzeczne ze sobą, np. co do kwestii kierunku tego dżetu.

Dzięki połączeniu obserwacji z kosmicznego teleskopu rentgenowskiego Chandra oraz naziemnego radioteleskopowi Very Large Array (VLA) udało się wreszcie ustalić obecność i kierunek dżetu od Sgr A*. Jest to ważne odkrycie, gdyż rzuca światło na przeszłość Drogi Mlecznej.

Dżety są obserwowane od wielu różnych obiektów, w tym młodych masywnych gwiazd oraz czarnych dziur, często tysiące razy większych od Sgr A* z naszej Galaktyki. Dżety odgrywają dużą rolę w emisji energii od okolic czarnych dziur i prawdopodobnie także mają duży wpływ na prędkość formowania się gwiazd w okolicach masywnych czarnych dziur. Ponadto, kierunek dżetu pozwala na wyznaczenie dawnych kolizji galaktyk ze sobą.

Co wiemy o dżecie Sgr A*? Studia wykazują, że kierunek dżetu jest równoległy do osi obrotu Drogi Mlecznej. Jest to ważne odkrycie, które dowodzi, że nasza Galaktyka w przeszłości nie doświadczyła większych kolizji z innymi galaktykami. Obserwacje sugerują także, że dżet Sgr A* jest stabilnie zasilany okolicznym gazem i pyłem od około 10 miliardów lat.

Naukowcy sądzą, że dżety powstają, gdy część materiału zbliżającego się do czarnych dziur zostaje wyrzucona w bardzo energetyczny sposób w formie dżetu, emitującego promieniowanie na różnych długościach fal. Dżet Sgr A* jest obecnie bardzo słaby w porównaniu ze znanymi dżetami z innych galaktyk. Obserwacje Chandry i VLA wykryły tylko jeden dżet – dżet w przeciwną stronę musi być skryty za galaktycznymi obłokami gazu i pyły, stając się niewidocznym dla obserwatorów z okolic Ziemi.

Co jakiś czas dżet Sgr A* wykazuje się wyższą aktywnością. Dziś już wiadomo, że w przeszłości przez pewien czas czarna dziura Sgr A* pochłaniała więcej gazu i pyłu ze swego otoczenia. Jeśli się to zdarzy ponownie, np. wskutek bardzo dużego zbliżenia „nieostrożnej” gwiazdy do Sgr A*, wówczas dżet może się znów zaktywizować i stać się nawet milion razy silniejszy.

(Chandra)

{module [346]}

Share.

Comments are closed.