Kolejne testy rakiet Polskiego Towarzystwa Rakietowego

0

W dniu 14 września doszło do prób ogniowych dwóch amatorskich konstrukcji rakietowych, zbudowanych przez zespoły konstruktorów stowarzyszonych w Polskim Towarzystwie Rakietowym. W ramach testów wystrzelono rakiety RTP 7 (Rocket Team Poland 7) napędzaną silnikiem hybrydowym oraz Amelinium 2 na paliwo stałe.

Pierwotnie testy rakiety RTP 7 miano przeprowadzić w dniu 1 września, jednakże nie udało się wtedy uruchomić silnika, dlatego po modyfikacji układu sterującego zaworem utleniacza oraz dzięki uprzejmości CSAiU w Toruniu ponowne testy można było przeprowadzić dwa tygodnie później – 14 września. Choć pewną przeszkodą w tym dniu stała się pogoda, a konkretnie bardzo niski pułap chmur oraz stale padająca mżawka, to ostatecznie dzięki praktycznie braku silnych a nawet słabych porywów wiatru, doszło do lotu testowego.

W trakcie tej próby system otwierający dopływ utleniacza zadziałał już prawidłowo i rakieta opuściła wyrzutnię, jednak tuż po uruchomieniu silnika doszło do awarii, w skutek której uszkodzeniu uległ przedział wtryskowy, co spowodowało błyskawiczny spadek ciągu i przerwanie lotu na wysokości kilkunastu metrów. Choć w związku z tym próba zakończyła się niepowodzeniem, to jednak była dobrym sprawdzianem dla systemu odzysku rakiety, który w tej nieplanowanej sytuacji sprawdził się w stu procentach, nie dopuszczając do rozbicia rakiety. Poniżej prezentujemy krótki film przedstawiający zapis próby przeprowadzonej 14 września.

{youtube}K4gsCTWI_4E|550|309{/youtube}
Start rakiety RTP7
(PTR)

Rakieta RTP7 napędzana jest silnikiem hybrydowym tj. wykorzystującym stałe paliwo oraz ciekły utleniacz – rozwiązanie podobne do zastosowanego np. w hybrydowym silniku napędzającym suborbitalny pojazd SpaceShip One. Szczegółowy opis próby można przeczytać na stronach Polskiego Towarzystwa Rakietowego.

Również tego samego dnia przeprowadzono próbny lot mniejszej rakiety na paliwo stałe – Amelinium 2. W tym przypadku start odbył się bez komplikacji i rakieta po opuszczeniu wyrzutni szybko znikła w niskich, deszczowych chmurach, by po kilku minutach przesłać informację z lokalizacją punktu lądowania. Dotarcie do tego punktu oddalonego o około 2 km okazało się być stosunkowo łatwe, jednak rakieta okazała się dość trudna do odnalezienia, ponieważ wylądowała na szczycie średniej wielkości sosny i tylko dzięki nadawanemu przez nią sygnałowi akustycznemu udało się ją szybko zlokalizować.

{youtube}wmEi6NkzVuM|550|309{/youtube}
Start rakiety Amelinium 2
(PTR)

Analiza danych, zebranych w trakcie lotu wykazała, że rakieta zachowała się zgodnie z oczekiwaniami. Więcej na temat tego lotu można przeczytać na stronach Polskiego Towarzystwa Rakietowego.

(PTR)

{module [346]}

Share.

Comments are closed.