Najnowsze informacje o komecie ISON (C/2012 S1)

0

Pod koniec tego roku blisko Słońca przejdzie kometa ISON (C/2012 S1). Czy będzie to „kometa stulecia”? W tym artykule znajduje się podsumowanie najnowszych informacji o tym obiekcie.

Rok temu, 21 września 2012, odkryto kometę ISON (C/2012 S1). Pierwsza analiza orbity wykazała, że ta kometa zbliży się pod koniec listopada 2013 roku do Słońca na odległość zaledwie 0,01245 jednostki astronomicznej, czyli około 1,87 miliona kilometrów. Jest to prawie 25 razy bliżej Słońca niż punkt peryhelium orbity Merkurego.

Tak bliskie przejście tej komety sugeruje, że ISON (C/2012 S1) może być bardzo jasna i z bardzo wyraźnym ogonem. Wstępne szacunki sugerowały jasność przynajmniej -10 magnitudo a może nawet i -13 magnitudo. Jest to wartość porównywalna z jasnością Księżyca w pełni! Dlatego też astronomowie w kolejnych miesiącach obserwowali tę kometę, która okazała się być słabsza niż pierwsze prognozy.

Jakie są aktualne prognozy jasności komety ISON (C/2012 S1)? Dziś już wiadomo, że pierwsze prognozy jasności tej komety okazały się być przesadzone. Najnowsze prognozy sugerują, że w momencie największego zbliżenia komety jasność wyniesie około -3 magnitudo, choć nie wiadomo jak się ten obiekt zachowa w pobliżu Słońca. Wciąż jest to dość duża jasność. W ostatnich tygodniach ta kometa była obserwowana przez miłośników astronomii – większej ilości obserwacji możemy się spodziewać w październiku, gdy ISON zbliży się do Marsa.

Kometa powinna być widoczna przez lornetkę od około połowy listopada. 18 listopada ISON (C/2012 S1) znajdzie się blisko gwiazdy Spica. Dziesięć dni później kometa ISON przejdzie przez peryhelium, które z całą pewnością będzie obserwowane przez sondy SDO, SOHO i STEREO. W tym czasie dokonana zostanie także specjalna misja balonowa o nazwie Baloon Rapid Response for ISON. Jeśli przetrwa to przejście, to kilka dni później obserwatorom powinna ukazać się ta kometa wraz z (prawdopodobnie) dużym ogonem, skierowanym ku północy. Do pierwszych obserwacji z obszaru Polski powinno dojść około 10 grudnia.

Pod koniec grudnia będą możliwe także i wieczorne obserwacje ISON (C/2012 S1). Na tym nie koniec potencjalnych niespodzianek związanych z tą kometą. W tej chwili wydaje się, że około 12 stycznia 2014 roku możemy także zaobserwować niecodzienny deszcz meteorów związany z tą kometą. Nie będzie to jednak typowy deszcz meteorów – w tym przypadku cząstki wytworzone przez tę kometę są zbyt małe, by móc je dostrzec gołym okiem w postaci „spadających gwiazd”. Spekuluje się, że pył z tej komety wywoła tzw. obłoki srebrzyste, czyli obłoki złożone z kryształków lodu, powstające w górnych warstwach atmosfery. Co ciekawe, najczęściej te obłoki obserwuje się latem, a nie zimą. Może to więc być jedyny widoczny ślad tego deszczu meteorów.

Wiele wskazuje na to, że ISON nie będzie „kometą stulecia”. Niezależnie od aktualnych prognoz, warto monitorować aktywność ISON (C/2012 S1), a za dwa miesiące spróbować samemu „zapolować” na tę kometę. Z pewnością będzie to jeden z ciekawszych obiektów tego typu ostatnich lat.

Powstała także dedykowana strona kampanii obserwacyjnej ISON (C/2012 S1), na której w najbliższych tygodniach pojawią się koleje informacje dotyczące tej komety.

Częściowym źródłem informacji wykorzystanych w tym artykule jest polskojęzyczna strona WikiComet.

Grafika w galerii tego artykułu prezentuje drogę komety ISON w listopadzie i grudniu tego roku. Grafika powstała przy wykorzystaniu programu Stellarium i pochodzi ze strony WikiComet.

{module [346]}

Share.

Comments are closed.