Aerozole na Tytanie

0

Dane zebrane przez sondę Cassini pozwalają nam na przewidywanie zachowania się ziemskiego smogu.

Smog Tytana, a właściwie węglowodorowa mgła pokrywająca jego powierzchnię, jest zjawiskiem fenomenalnym jeśli chodzi o odległe, niewielkie obiekty w Układzie Słonecznym. Z jednej strony nie pozwala nam obserwować powierzchni Tytana w świetle widzialnym, z drugiej – odpowiada za cykl węglowodorowy na tym księżycu. Mgła jest źródłem cząstek tworzących cieki węglowodorowe (okresowe rzeki i jeziora a także morza na półkuli północnej). Z mgły wyłaniają się także bardziej złożone cząstki, które tworzą wielki pas diun Belet. Każdy z tych związków stanowi ziarno piasku (nie krzemowego, lecz węglowodorowego) tworzącego pole wydm o wysokościach sięgających do 150 metrów.

Panayotis Lavvas wraz z grupą badawczą przeanalizował dane z trzech mierników sondy Cassini – spektrometru plazmy, spektrometru jonów i mas oraz z eksperymentu „radio and plasma wave science”. Te wyniki porównano z informacjami zebranymi przez lądownik Huygens w 2005 roku.

Powyższa analiza była punktem wyjścia do dokładnego opisu powstawania aerozoli w atmosferze Tytana. Molekuły azotu i metanu, bombardowane przez promieniowanie słoneczne w jonosferze tworzą konglomerat negatywnie i pozytywnie naładowanych jonów. Kolizje między jonami a cząstkami organicznymi tworzą większe i bardziej rozbudowane aerozole. W niższych partiach atmosfery aerozole łączą się ze sobą, powstają jeszcze większe struktury. Takie procesy są zaczątkiem węglowodorowych opadów na Tytanie.

Takie informacje mogą być powiązane z wpływem ziemskiego, przede wszystkim przemysłowego smogu, na pogodę i mikroklimat danych regionów (na przykład opady).

Źródło: NASA

Share.

Comments are closed.