Bezzałogowa misja NASA po planetoidę?

0

Pojawia się coraz więcej informacji, że NASA ogłosi projekt bezzałogowej misji, która przechwyci małą planetoidę i sprowadzi ją w okolice Ziemi. Do ogłoszenia tej misji ma dojść 10 kwietnia, podczas omówienia nowej propozycji budżetu NASA.

W ostatnich latach obserwujemy wyraźny wzrost zainteresowania planetoidami, w szczególności tymi bliskimi Ziemi (NEA, ang. Near Earth Asteroid, jako „część” NEO, czyli Near Earth Object). Amerykańska agencja NASA rozważała także lot załogowy do planetoidy typu NEO w ramach strategii „Flexible Path”, której celem nadrzędnym jest Mars. Dotychczas jednak nie ogłoszono żadnych konkretnych dat tej strategii, choć obecny prezydent USA wyznaczył cel dla NASA  załogowy lot do planetoidy NEO do 2025 roku.

Aktualnie NASA pracuje nad elementami architektury dla „Flexible Path”. Prace głównie koncentrują się na rakiecie SLS oraz kapsule MPCV Orion. Pierwszy test rakiety SLS planowany jest na nie wcześniej niż 2017 rok a pierwszy bezzałogowy lot MPCV Orion (misja EFT-1) powinien nastąpić w drugiej połowie przyszłego roku.

{module [346]}

Pierwsza misja załogowa MPCV Orion i rakiety SLS planowana jest na „nie później niż w 2021 roku”. Dotychczas wydawało się, choć to oficjalnie nie zostało ogłoszono, że celem pierwszej misji załogowej MPCV Orion będzie orbita księżycowa. Najnowsze informacje sugerują, że ten lot może nastąpić jeszcze dalej – do punktu L2 układu Ziemia-Słońce, położonego około 1,5 mln kilometrów „za” naszą planetą.

Co ciekawe, jest możliwe, że na astronautów w punkcie L2 będzie czekać mała planetoida, którą wcześniej NASA sprowadzi do tego miejsca dzięki misji bezzałogowej. Ta informacja pojawiła się niedawno w kilku amerykańskich źródłach, które sugerują, że oficjalne ogłoszenie bezzałogowej misji „nie do, ale po” małą planetoidę nastąpi 10 kwietnia 2013. Tego samego dnia NASA ma ogłosić propozycję budżetu agencji na rok fiskalny 2014, która może zawierać propozycję nowych projektów.

Według źródeł misja bezzałogowa po małą planetoidę typu NEO miałaby kosztować NASA około sto milionów dolarów w przyszłym roku fiskalnym. Misja miałaby wystartować w 2016 lub 2018 roku i sprowadzić mały obiekt (prawdopodobnie nie więcej niż kilka metrów średnicy) do punktu L2, zanim doszłoby do załogowej misji kapsuły MPCV Orion.

Pomysł przechwycenia planetoidy, jej sprowadzenia do punktu L2 i następnie wyprawy załogowej w tym kierunku wydaje się być prostszy do zrealizowania niż bezpośredni, kilkumiesięczny lot astronautów w „deep space”. W tej chwili wydaje się, że do początku przyszłej dekady raczej nie powstaną systemy podtrzymywania życia i ochrony przed promieniowaniem, które pozwolą bez zbędnego ryzyka wysłać ludzi poza bezpośrednie otoczenie Ziemi. Jednocześnie lot do punktu L2 byłby wciąż ambitną wyprawą, dalej niż kiedykolwiek człowiek dotarł i wymagałby rozwoju wielu technologii oraz m.in. lepszego monitorowania tzw. “pogody kosmicznej”.

Rok temu opublikowano dokument typu “feasibility-study”, który opracowanoy został przez Keck Institute for Space Studies. Grafika w galerii tego artykułu pochodzi z tej publikacji. Raport sugeruje, że jest/będzie możliwe techniczne sprowadzenie małej planetoidy o masie około 500 ton na wysoką orbitę wokółksiężycową około 2025 roku. W tym raporcie przeanalizowano również możliwość sprowadzenia małych planetoid do punktu L2 układu Ziemia-Słońce. Przypomina to nieco plany dwóch firm komercyjnych  Planetary Resources i Deep Space Industries, które zapowiadają misje małych sond i docelowo pozyskiwanie surowców z niewielkich planetoid typu NEO. W porównaniu do zapowiedzi tych firm opisywana w tym artykule misja bezzałogowa byłaby częścią przygotowań do lotu załogowego.

{module [526]}

Share.

Comments are closed.