Udany start rakiety Atlas 5 z AEHF-2

0

Ostatecznie w dniu wczorajszym wystartowała rakieta Atlas 5 z zaawansowanym satelitą wojskowym AEHF-2 dla Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Start odbył się po 24-godzinnym opóźnieniu, które spowodowane było usterką techniczną.

Pierwotnie start rakiety Atlas 5 zaplanowany był na 3 maja. W czasie odliczania do odpalenia pojawił się jednak problem – w adapterze łączącym stopień Centaur z resztą rakiety panowała zbyt wysoka temperatura, co spowodowane było niewłaściwą pracą jednego z zaworów (z helem). Start został odłożony o 24 godziny.

Technikom udało się naprawić usterkę i rakieta w końcu opuściła stanowisko startowe wczoraj o godzinie 20:42 CEST, wynosząc pomyślnie na orbitę jeden z najbardziej zaawansowanych satelitów zamówionych przez Departament Obrony Stanów Zjednoczonych w historii. Poniżej przedstawiamy nagranie ze startu rakiety Atlas 5.

{youtube}M8iDpu0TNfM{/youtube}
Nagranie ze startu rakiety Atlas 5 z satelitą AEHF-2 / Credits: youtube.com, SpaceVidNet

W kilkadziesiąt minut po starcie górny stopień rakiety Atlas 5 – Centaur, wykonał poprawnie dwa odpalenia, wprowadzając ostatecznie ładunek na zaplanowaną supersynchroniczną orbitę transferową. Do separacji satelity doszło 51 minut po starcie. Przez najbliższe 100 dni kontrolerzy satelity przeprowadzą trzy duże odpalenia silnika AEHF-2, a następnie załączony zostanie silnik elektryczny, dzięki któremu orbita zostanie ostatecznie zaokrąglona (wysokość nad równikiem wyniesie niecałe 36 tys. km).

Prawdopodobnie więcej emocji niż sam start przyniesie odpalenie głównego silnika satelita. Pierwszy satelita budowanej konstelacji, AEHF-1, został wyniesiony przez rakietę Atlas 5 we wrześniu 2010 roku i prawidłowo umieszczony na zaplanowanej orbicie. Jednak z powodu problemu z przewodami utleniacza systemu paliwowego, silnik nie mógł zostać włączony. Misja AEHF-1 prawie zakończyła się fiaskiem. Po dramatycznych 14 miesiącach i wykonaniu ponad 500 manewrów przy użyciu elektrycznych silników korekcyjnych, satelita osiągnął wreszcie swoją użytkową orbitę i rozpoczął pracę.

Konstelacja czterech satelitów AEHF (Advanced Extremely High Frequency), z opcją wystrzelenia kolejnych dwóch jednostek pod koniec tej dekady, będzie miała na celu zapewnienie bezpieczniej komunikacji dla wojska USA w warunkach ekstremalnego konfliktu zbrojnego (np. jądrowego). Z AEHF będą też mogli korzystać sojusznicy USA a zarazem udziałowcy programu – Kanada, Holandia i Wielka Brytania. Łączność będzie zapewniana wszystkim rodzajom jednostek – wodnym, naziemnym i powietrznym podczas szerokiego spektrum operacji wojskowych: specjalnych, nuklearnych, obronnych, wywiadowczych, śledzenia pocisków i rozpoznania.

AEHF jest następcą wycofywanego z użycia systemu satelitów wojskowych Milstar (pięć jednostek), na których opierała się łączność wojskowa USA w latach 90-tych i w ubiegłym dziesięcioleciu. Względem pierwowzoru rozbudowane zostały funkcje oraz możliwości systemu (jeden satelita AEHF ma przepustowość większą niż cała konstelacja Milstar). Dane będą transmitowane na ekstremalnie wysokich częstotliwościach (EHF), a odbierane na super wysokich częstotliwościach (SHF). Łączność będzie zapewniana w zakresie od 75 b/s do 8 Mb/s.

Koszt budowy, wystrzelenia oraz utrzymania satelity AEHF-2 wyceniany jest na 1,7 mld dolarów. Na start oczekuje już zbudowany AEHF-3, który prawdopodobnie wyniesiony zostanie na orbitę we wrześniu 2013 roku. Wyniesienie AEHF-4 będzie miało miejsce w 2016 roku. Siły Powietrzne USA otrzymały także autoryzację na zakupienie kolejnych dwóch jednostek tej konstelacji (AEHF-5 i AEHF-6).

Rakieta Atlas 5 została wczoraj wystrzelona po raz trzydziesty (loty rozpoczęły się na początku zeszłej dekady). Był to także 60. start zorganizowany przez ULA (United Launch Alliance) od czasu powstania tej firmy 5 lat temu.

(ULA)

Share.

Comments are closed.