Phoebe z zestawem planetarnych cech

0

Obserwacje sondy Cassini wskazują, że księżyc Saturna o nazwie Phoebe wykazuje kilka niespodziewanych cech, które zwyczajowo przypisuje się planetom.

Pierwsze bliskie obserwacje Phoebe (w języku polskim także nazywany jako Febe) zostały wykonane w 2004 roku, kiedy to sonda Cassini, wchodząc do systemu Saturna, przeleciała blisko tego księżyca. Minimalny dystans pomiędzy sondą Cassini a Phoebe wyniósł wówczas jedynie 2060 km. Oczom naukowców ukazał się wówczas ciekawy obiekt o średnicy około 220 km.

Phoebe okazała się być stosunkowo ciemnym obiektem (albedo zaledwie 0,06) z dużą ilością kraterów. Co więcej, wewnątrz kraterów zaobserwowano jaśniejsze obszary, sugerujące, że pod ciemną powierzchniową warstwą znajduje się lód. Wówczas astronomowie zaczęli podejrzewać, że Phoebe nie jest jak wówczas przypuszczano przechwyconą planetoidą, ale przechwyconym obiektem z pasa Kuipera o zupełnie innej budowie wewnętrznej. Jednocześnie wykazano, że około 50% tego księżyca to skały, czyli o 15% więcej od wewnętrznych księżyców z układu Saturna. Wyliczona gęstość Phoebe jest około 40% wyższa od przeciętnej wewnętrznych księżyców Saturna, co jednoznacznie sugeruje inną strukturę wewnętrzną oraz proces powstawania tego księżyca.

Najnowsze badania i modele wskazują, że Phoebe w przeszłości, 4,5 miliarda lat temu, była bardziej sferycznym obiektem, charakteryzującym się wyższą temperaturą. Ta temperatura doprowadziła do zróżnicowania struktury wewnętrznej Phoebe – gęstsze od lodu skały znalazły się w centrum tego księżyca. Wydaje się również, że Phoebe miała bardziej kulisty niż dziś kształt. Są to niespodziewane jak na taki mały księżyc cechy, które zazwyczaj przypisuje się znacznie większym obiektom planetarnym. Ciepło, które pozwoliło na zróżnicowanie wewnętrznej struktury sferycznej Phoebe, pochodziło od pierwiastków radioaktywnych. Dzięki nim Phoebe mogła pozostać ciepła przez kilkadziesiąt milionów lat. Jest dość prawdopodobne, że wówczas Phoebe mogła utrzymywać wodę w stanie ciekłym, zanim zamarzła w całości.

Przez kolejne setki milionów lat Phoebe krążyła w Układzie Słonecznym, aż została przechwycona przez Saturna. Obecny, nieregularny kształt jest wynikiem miliardów lat uderzeń różnych obiektów w ten księżyc.

(NASA)

Zbliżenie na powierzchnię Phoebe - zdjęcie z 2004 roku. Pod ciemną warstwą powierzchniowego materiału znajduje się jaśniejszy lód / Credits - NASA, ESA

Share.

Comments are closed.