Mars lodową planetą?

0

Depozyty skał osadowych zawierających siarczany, zalegające w kanionie Valles Marineris na Marsie, wskazują na istnienie tam dawniej wielkich bloków zakwaszonego i zanieczyszczonego pyłem lodu. Czyżby przeszłość Marsa nie była ciepła i wilgotna?

Badania członków Planetary Research Institute (PSI) oraz NASA Johnson Space Center wskazują na to, że było odwrotnie. Młody Mars był najprawdopodobniej suchą i zimną pustynią. Nie są to nowe wnioski, podobną koncepcję wysnuł zespół naukowców z NASA i SETI na łamach Nature Geoscience niecały rok temu. Według nich, całą północną półkulę Marsa pokrywał lodowaty ocean.

Jakby na potwierdzenie tych wiadomości, analiza zdjęć złóż osadowych w kanionie Valles Marineris dokonana przez Josepha Michalskiego (PSI) i Paula B. Nilesa (NASA), doprowadziła ich do konkluzji, iż zalegały tam duże złoża lodu.

Valles Marineris jest długim na 3000 kilometrów zespołem tektonicznych pęknięć, o głębokości dochodzącej do 8 kilometrów. Kanion znajduje się na południe od równika Marsa. Czterdzieści lat temu odkryła go sonda Mariner 9, ukazując przy okazji depozyty bogatych w siarczany skał osadowych wewnątrz pęknięć.

Nazwano je Wewnętrznymi Warstwowymi Depozytami (ILD – Interior Layered Deposits) i początkowo ich pochodzenie tłumaczono aktywnością wulkaniczną na tym obszarze. Jednakże dane zebrane na początku lat 90. XX wieku (za pomocą spektrometru emisji cieplnej) ujawniły duże złoża hematytu występujące w kanionie. Tuż po tym odkryciu, francuscy naukowcy wykryli, że minerały zalegające w Valles Marineris są bardzo bogate w siarczany. To wykluczało wulkaniczną przeszłość osadów, a budziło skojarzenia z ziemskimi, pustynnymi playa albo płytkimi morzami śródziemnymi.

Zastrzeżenia wciąż budziło rozmieszczenie depozytów, wypełniały praktycznie wszystkie warstwy kanionu. Część naukowców wysnuła hipotezę, że w Valles Marineris znajdowały się olbrzymie jeziora. Podstawowym mankamentem tej hipotezy jest wyraźne obniżenie terenu na północy, nie było bariery, która mogłaby utrzymać wodę w zbiornikach.

Proces powstawania osadów może tłumaczyć przesączanie się kwaśnych wód gruntowych i jest to współcześnie dominująca teoria. Jednakże Michalski i Niles proponują inne rozwiązanie. Według nich, depozyty ILD pochodzą z mas zapylonego i bogatego w siarczany lodu wypełniającego kiedyś kanion.

Idąc tym tropem dalej, można założyć, że na Marsie dominowały niskie temperatury. Wzrastały tylko okresowo. Ze względu na brak dużych rezerwuarów wody, klimat czwartej planety nie stał się równie dogodny jak nasz i panowała tam wieczna zima. Woda znajdująca się na powierzchni, została zanieczyszczona siarczanami po okresowych wybuchach wulkanów. Wypełniając zagłębienia jak Valles Marineris czy Meridani Platinum pozostawiała po sobie złoża minerałów bogatych w siarczany.

Share.

Comments are closed.