Antonin Vítek (1940 – 2012)

0

Dwudziestego ósmego lutego 2012 roku odszedł wielki czeski popularyzator astronautyki – Antonin Vítek. Antonin był wyjątkową postacią, wspominaną także w Polsce.

Wielki Umysł, Otwarte Serce – tak zapamiętają Go ci, którzy znali Toníka (Antonieg) osobiście. Nie inaczej zapamiętały Go czeskie media, poświęcające w ostatnich dniach dużo miejsca Jego dorobkowi. Tak zapamiętają go także wszyscy, którzy interesują się eksploracją kosmosu – nikt inny jak Antonin Vítek nie potrafił do tylu ciekawych faktów dotrzeć i je w wyjątkowy sposób przedstawić.

W swą ostatnią podróż odszedł Mały Wielki Mężczyzna – tak Go określiła Biblioteka Czeskiej Akademii Nauk, w której pracował. W nekrologu znalazła się maksyma, o której miałby pamiętać każdy człowiek: ponieważ nie dane jest nam żyć wiecznie – zostawmy po sobie coś, jako świadectwo, żeśmy żyli. Mały Wielki Mężczyzna pozostawił po sobie takie świadectwo.

W Pradze studiował na wydziale przyrodniczo – naukowym na Uniwersytecie Karola i przez prawie 25 lat pracował w Instytucie Chemii Organicznej i Biochemii Czeskiej Akademii Nauk. Następnie pracował w wspomnianej bibliotece jako specjalista technologii informatycznych.

„Moją drogę ku naukom przyrodniczym – fizyce, chemii i astronomii – skierowało czytanie sci–fi J. M. Trosky (własnym imieniem Jan Matzal), którego czytałem w czasie, gdy jako jedenastoletni chłopak długo leżałem w szpitalu. Po wypuszczeniu pierwszego satelity moje zainteresowania przeniosły się też na kosmonautykę”
– pisał Antonin Vítek w swoim życiorysie.

W 1969 r. A. Vítek komentował w gronie kolegów lądowanie na Księżycu, gdy w tym samym czasie jego bliski przyjaciel i współpracownik Karel Pacner z Mlade Fronty – publicysta i autor literatury faktu – relacjonował wyprawę Apollo 11 z Houston. Należy pamiętać, że było to relatywnie niedługo po Praskej Wiośnie, gdy husakovska maszyneria normalizacji nie nabrała jeszcze pełnych obrotów – więc relacje i komentarze w zasadzie nie były skrępowane i „półgębkowe“; rok później byłoby znacznie trudniej!

W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych A. Vítek brał udział w pracach nad krystalizatorem CSK-1 do materiałowych prób na radzieckich stacjach Salut i Mir.

A. Vítek był także współautorem wielu książek o tematyce astronautycznej, często w zespole ze wspomnianym wyżej Karelem Pacnerem. Działalność popularyzatorska Antonina była bardzo bogata. Tylko w latach 2007 – 2011 na portalu Technet doliczyłem się 47. baaardzo obszernych artykułów ilustrowanych fotografiami. Tematyka i obszerność tych artykułów wielu zdumiewała – były to niesamowite opracowania. Równie wspaniałe artykuły Antonin publikował w czasopiśmie Vesmir (Kosmos) – kolejne 57 artykułów w latach 1997-2011!

Antonin był współautorem „Małej Encyklopedii Kosmonautyki” (1982), „Pół stulecia kosmonautyki” (2008) oraz chyba najważniejszego dla Niego przedsięwzięcia: założenia i prowadzenia elektronicznej Encyklopedii Kosmonautyki „Space 40″.

Nie sposób w krótkiej notce podać cały dorobek naukowy i popularyzatorski A. Vítka. Niewątpliwie zasługuje na obszerne opracowanie i z pewnością ktoś tego niebawem dokona.

Gdy w ostatnich dniach poszukiwałem artykułów Antonina w internecie, szybko zadałem sobie pytanie: na Boga! (j.czeski: pro Boha!), ileż godzin trwała dla Niego doba; 48 godzin czy jeszcze więcej? Przecież była jeszcze praca zawodowa, odczyty dla szerokiej publiczności, spotkania czy prezentacje…

A. Vítek otrzymał wiele wyróżnień. Jego nazwiskiem nazwano planetoidę 30253 Vitek.

Jakie było największe marzenie Antonina? Jak sam kiedyś przyznał, Jego największym, ale niemożliwym do zrealizowania marzeniem, było przeżyć całe niesamowite półwiecze astronautyki jeszcze raz – ale z Internetem! Innymi marzeniami było dożyć załogowego lotu do planetoidy czy też czasu, gdy sonda New Horizons zbliży się do Plutona i prześle zdjęcia nie tylko tej „zdegradowanej planety”, ale i jego czterech, tajemniczych księżyców.

Piękne marzenia, piękne życie! Cześć Jego pamięci!

Redakcja serwisu Kosmonauta.net serdecznie dziękuje Panu Zbigniewowi Walągowi za przesłany tekst.

Share.

Comments are closed.