USA odrzuca, ale popiera

0

USA odmówiły podpisania europejskiego kodeksu postępowania z kosmicznymi śmieciami, ale włączą się w prace nad nową wersją.

W miniony wtorek USA odmówiły podpisania “kodeksu postępowania” dotyczącego statków kosmicznych i śmieci kosmicznych, chociaż popierają taką inicjatywę.

Hilary Clinton, sekretarz stanu prezydenta Obamy, powiedziała, że “stan środowiska kosmicznego jest poważnie zagrożony przez śmieci kosmiczne i nieodpowiedzialne działania”. “Z uwagi na to USA zdecydowały się dołączyć do Unii Europejskiej i innych krajów, w celu opracowania Międzynarodowego Kodeksu Postępowania w Działaniach w Przestrzeni Kosmicznej”.

Pierwsza wersja kodeksu została przedstawiona w 2009 roku przez UE na Konferencji Rozbrojeniowej, kilka dni po głośnym zderzeniu rosyjskiego satelity wojskowego z satelitą Iridium. Jego treść, odnosząca się do satelitów wojskowych i cywilnych, została zaakceptowana przez ministrów UE w 2008 roku.

Według kodeksu państwa ratyfikujące zobowiązują się do zachowania wolności dostępu do przestrzeni kosmicznej i do używania jej “dla celów pokojowych, nie przeszkadzaniu w użytkowaniu innym krajom, w pełni respektując bezpieczeństwo i integralność innych obiektów kosmicznych na orbicie”. Zobowiązują się też do “zapobiegania szkodliwym skutkom działań w przestrzeni kosmicznej” oraz do powstrzymania się od działań wojskowych w przestrzeni kosmicznej nawet, gdyby stały się celem takich działań.

Te ostatnie założenia stały się przyczyną obstrukcji ze strony USA, które odmówiły podpisania dokumentu w takim brzmieniu. Clinton powiedziała, że Waszyngton “dał jasno do zrozumienia swoim partnerom, że nie dołączy do kodeksu, który w jakimkolwiek stopniu ogranicza działania kosmiczne związane z bezpieczeństwem narodowym, lub działania obronne USA i ich sojuszników”. Wcześniej, w 2008, USA odrzuciły propozycję Rosji i Chin w sprawie zakazu używania broni w kosmosie. Zarzutem wobec propozycji był brak zakazu posiadania broni naziemnej zwalczającej satelity.

Stany Zjednoczone chcą “poświęcić się pracy na rzecz odwrócenia trendu degradacji środowiska kosmicznego, zachowania ograniczonych zasobów, i zachowania przestrzeni kosmicznej dla przyszłych pokoleń”. Administrację prezydenta wspiera również stanowisko Pentagonu, który wspiera takie działania i uznaje dokument UE za “obiecującą podstawę” do rozpoczęcia prac.

(AFP, Bloomberg)

Share.

Comments are closed.