Sześć nowych planet pozasłonecznych

0

Kilkadziesiąt godzin temu opublikowano dane o sześciu nowych egzoplanetach. Wśród nowych obiektów planetarnych znajdują się cztery “gorące Jowisze” oraz dwie egzoplanety krążace w układach podwójnych gwiazd.

Tuż po publikacji danych dotyczących “miniaturowego” układu planetarnego KOI-961, poinformowano o istnieniu sześciu innych planet pozasłonecznych. Obiekty otrzymały oznaczenia HAT-P-34 b, HAT-P-35 b, HAT-P-36 b, HAT-P-37 b, Kepler-34(AB) b i Kepler-35(AB) b.

Cztery pierwsze wyżej wymienione egzoplanety to typowe “gorące Jowisze”, czyli gazowe giganty krążące blisko swych gwiazd macierzystych. Masy minimalne tych obiektów zawierają się w zakresie od 1,05 (HAT-P-35 b) do 3,33 (HAT-P-34 b) mas Jowisza. Te planety pozasłoneczne krążą wokół swych gwiazd macierzystych w odległościach od około 3,6 (HAT-P-36 b) do około 10,1 (HAT-P-34 b) mln kilometrów. Są to zatem bardzo typowe “gorące Jowisze”, których atmosfery mogą mieć wygląd zbliżony do ogona komety wskutek intensywnych oddziaływań ze swoimi gwiazdami macierzystymi.

Dwie pozostałe nowe egzoplanety, Kepler-34 (AB) b i Kepler-35 (AB) b, to ciekawe obiekty wykryte przez kosmiczne obserwatorium Kepler. Masy Kepler-34(AB) b i Kepler-35 (AB) b wynoszą odpowiednio 0,22 i 0,13 masy Jowisza, a promienie odpowiednio 0,76 i 0,73 Jowisza. Obie egzoplanety krążą stosunkowo daleko od swych (podwójnych) gwiazd macierzystych – w odległości odpowiednio 1,1 i 0,6 jednostki astronomicznej z czasem odpowiednio około 290 i 130 dni. Są to kolejne egzoplanety krążące dookoła dwóch gwiazd macierzystych, podobnie jak Kepler-16 b. Są to kolejne przykłady, że obiekty planetarne mogą także występować w układach podwójnych gwiazd, co jeszcze kilka lat temu wydawało się być mało prawdopodobne.

Wraz z potwierdzeniem istnienia powyższych sześciu egzoplanet lista Pozasłonecznych Układów Planetarnych wzrosła do 725 obiektów. Wraz z wcześniej opisanym układem KOI-961 w 2012 roku poinformowano już o istnieniu dziewięciu planet pozasłonecznych.

(EPE)

Share.

Comments are closed.