Fobos-Grunt milczy

0

Żadna z prób łączności podjętych przez stację naziemną ESA nie przyniosła rezultatu. Fobos-Grunt ma przed sobą jeszcze miesiąc “życia”.

Europejska stacja śledzenia w Maspalomas na Wyspach Kanaryjskich przeprowadziła w piątek ostatnie próby skontaktowania się z misją Fobos-Grunt. “Niestety, w piątek znów się nie powiodło”, powiedział Rene Pishel, stały wysłannik ESA w Moskwie. Okna łączności trwały od 14:11 do 14:20 i między 15:45 a 15:52 czasu moskiewskiego. Ławoczkin, producent sondy, uzgodnił już z ESA terminy kolejnych możliwych prób komunikacji.

Tak jak wcześniej, ESA próbowała przekazać sondzie komendę włączenia silników, aby podnieść jego orbitę. Jej zmiany jednak nie zaobserwowano. W piątek, o 06:40 czasu moskiewskiego, amerykańskie dowództwo sił strategicznych podało, że orbita sondy ma wymiary 204,2×291,2 kilometra.

Amerykanie potwierdzili też datę powrotu statku do atmosfery i jego zniszczenia. W tej chwili szacuje się, że będzie to 9 stycznia, dokładnie dwa miesiące po starcie. Fobos-Grunt może wejść w atmosferę w szerokim spektrum szerokości geograficznych, od 51,4oS do 51,4oN. Szef Roskosmosu Władimir Popowkin zastrzega jednak, że szczątki statku nie powinny sięgnąć powierzchni Ziemi.

Podobnie jak w przypadku satelity UARS, dokładne miejsce upadku sondy będzie znane dopiero na parę godzin przed samym wydarzeniem.

(RIA Nowosti)

Share.

Comments are closed.