Ukraiński kosmonauta na ISS za 140 mln USD?

0

Czy w najbliższym czasie ukraiński kosmonauta znajdzie się w załodze Międzynarodowej Stacji Kosmicznej? Tak, o ile Ukraina wykupi miejsce od Rosji.

Ukraina posiada własny program kosmiczny, który odziedziczyła po Związku Radziecki, przede wszystkim biuro konstrukcyjne Jużnoje i zakłady rakietowe Jużmasz w Dniepropietrowsku, wytwarzające znane rakiety serii Cyklon, Zenit i Dniepr. Zakłady te produkują jednak przede wszystkim na potrzeby Rosji i z jej kosmodromów są one wynoszone w kosmos (poza komercyjną wyrzutnią na platformie Ocean Odyssey spółki Sea Launch). Własny ukraiński program kosmiczny, realizowany przez Państwową Agencję Kosmiczną Ukrainy (DKAU), jest bardzo skromny.

W kosmosie byli już wprawdzie kosmonauci radzieccy i rosyjscy pochodzenia ukraińskiego, za czasów Związku Radzieckiego jak i później, ale tylko jeden z nich miał obywatelsko Ukrainy. Było to podczas lotu Columbii (STS-87) w 1997 roku, w którym jako specjalista misji wziął udział Leonid Kadeniuk. Jest on do dziś jedynym ukraińskim kosmonautą. Od pewnego czasu mówi się jednak o ewentualnym pobycie ukraińskiego kosmonauty na międzynarodowej stacji kosmicznej ISS w ramach współpracy rosyjsko-ukraińskiej.

Sprawa była poruszona 27 października 2011 roku, na ostatnim posiedzeniu rosyjsko-ukraińskiego Komitetu ds. Współpracy Gospodarczej. W wyniku podjętych ustaleń odbyły się potem rozmowy DKAU z przedstawicielami Roskosmosu i  Centrum Szkolenia Kosmonautów im. J. Gagarina. Według strony rosyjskiej koszty szkolenia, lotu Sojuzem i pobytu na ISS przez okres rzędu 150-170 dni wyniesie około 140 mln USD. Nie wyklucza się przeprowadzenia większej liczby podobnych lotów w dalszej przyszłości.

Nie określono jednak w żaden sposób terminu przeprowadzenia tego lotu. Jedynie ukraińska agencja kosmiczna stwierdziła, że lot załogowy nie znajduje się w programie kosmicznym Ukrainy na lata 2008-2012, w związku z tym obecnie jeszcze nie będzie przeprowadzana selekcja kandydatów do lotu.

Jeśli lot ten odbędzie się, wówczas – w odróżnieniu od dotychczasowych turystów, którzy odwiedzali ISS na pokładzie Sojuzów – ukraiński kosmonauta wejdzie w skład rosyjskiej załogi stacji. W ten sposób uszczupli on jedno miejsce dla Rosjan, którzy obecnie dysponują sześcioma miejscami rocznie. Będzie to jednak oznaczało zasilenie finansowe dla Roskosmosu, który pod kierownictwem Władimira Popowkina zmierza do komercjalizacji zwłaszcza załogowej astronautyki. Dla porównania, Amerykanie w najbliższej przyszłości – dopóki nie skonstruują nowego statku załogowego – będą musieli płacić Rosjanom ponad 60 mln USD za każde miejsce na Sojuzie. W przypadku Ukraińca dojdą koszty półrocznego pobytu na Stacji.

Należy jednak z dużą ostrożnością podchodzić do tych planów. Obecny budżet DKAU wynosi około 250-300 mln USD rocznie. Z tego aż połowa musiałaby zostać wydana na lot następcy Kadeniuka.

(strona Państwowej Agencji Kosmicznej Ukrainy: http://www.nkau.gov.ua/)

Share.

Comments are closed.