Zwiększone kontrakty NASA na komercyjne loty załogowe

0

Kilka dni temu NASA zakomunikowała o przyznaniu dodatkowych pieniędzy na rozwój prywatnych lotów załogowych. Chodzi o stosunkowo niewielkie pieniądze, łącznie 46,2 mln USD. W czym rzecz?

Z ostatnim lotem amerykańskiego wahadłowca, w lipcu zaczęła się w lotach załogowych „epoka Sojuza”, jak ogłosiły rosyjskie media, w szczególności jeśli idzie o loty na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Tymczasem już w miesiąc później nieudany start rakiety Sojuz ze statkiem dostawczym Progress, i związane z tym spore perturbacje na Stacji, poddały w wątpliwość dużą dotychczas wiarygodność rosyjskiego transportu kosmicznego.

Obecna sytuacja powoduje dla amerykańskiej NASA i pozostałych partnerów w eksploatacji ISS niemal całkowite uzależnienie od strony rosyjskiej. Przede wszystkim kolejne załogi Stacji mogą na nią udawać się obecnie tylko na pokładach Sojuzów, co kosztuje, i to coraz więcej, gdyż brak konkurencji sprzyja windowaniu cen ponad poziom inflacji. Ponadto, jak wielokrotnie wykazała praktyka, w astronautyce poleganie na jednym tylko środku transportu jest bardzo ryzykowne.

Tym niemniej sytuacja taka potrwa jeszcze przez kilka lat. NASA jest ograniczona swoim budżetem, ten zaś zależy od polityków, którzy nie zawsze widzą interes polityczny w przyznawaniu pieniędzy na mało spektakularne wyprawy na niska orbitę wokółziemską. To jest głównym powodem, że program Commercial Crew Development (CCDev) prowadzony przez NASA, mający doprowadzić do powstania systemów transportu kosmicznego organizowanych przez prywatne przedsiębiorstwa, jest realizowany małymi środkami, i w związku z tym zbyt wolno.

Pierwsza runda programu CCDev (w ramach której wydano prawie 50 mln USD) zakończyła się na początku bieżącego roku, zaś obecnie trwa Runda 2 (czyli CCDev 2). Przeznaczono na nią 269,3 mln USD, które rozdysponowano pomiędzy następujące firmy:

    Ponadto NASA zawarła bezkwotowe porozumienia z dwoma dostawcami rakiet nośnych: United Launch Alliance (ULA) i Alliant Techsystems Inc. (ATK).

    Kilka dni temu, prawdopodobnie w ramach walki o swój budżet, od którego zależy wyjście z uzależnienia od Rosji, NASA niespodziewanie poinformowała o poszerzeniu zadań obecnie trwającej rundy programu CCDev o nowe zadania, które mają zostać zrealizowane w pierwszej połowie przyszłego roku. Mają one być realizowane z pieniędzy przeznaczonych na przyszły rok pierwotnie na kolejną rundę CCDev – nie są to zatem dodatkowe pieniądze, a jedynie przesunięte.

    Zadanie te są konkretne i proponuje się, że:

    • Boeing Co. otrzyma dodatkowe 20,6 mln USD, o ile dokona testów silników statku CST-100 do lipca 2012 roku.
    • Sierra Nevada Corp. zaś otrzyma dodatkowe 25,6 mln USD, jeśli przeprowadzi m.in. test wahadłowca Dream Chaser w locie: w kwietniu 2012 roku lot testowy, który ma odbyć się na grzbiecie WhiteKnightTwo, w lipcu 2012 roku testowy lot szybowcowy.

    Pieniądze trafią do tych firm po wykonaniu dodatkowych zadań. Łącznie zatem w ramach programu CCDev wydano już i zakontraktowano następujące kwoty:

    • CCDev – 49,8 mln USD (w latach 2010-2011)
    • CCDev 2 – 269,3 + 46,2 mln USD (w latach 2011-2012)

    Runda CCDev 2 skończy się w maju 2012 roku. Wówczas zostanie rozstrzygnięty następny konkurs, do którego zostaną zakwalifikowane dwa lub więcej przedsiębiorstwa. Wokół kwoty, jaka będzie przeznaczona na ten przyszły konkurs, toczą się jeszcze gry polityczne, tak jak wokół całego budżetu NASA. NASA oceniła koszt komercyjnego programu załogowego na przyszły rok w wysokości 850 mln USD, co zostało zapisane w prezydenckim projekcie budżetu. Izba Reprezentantów (izba niższa) amerykańskiego Kongresu zaproponowała ograniczyć ten wydatek do zaledwie 312 mln! Jednak kilka dni temu Senat (izba wyższa) zaproponował 500 mln. Dzięki tej kwocie rozpocznie się w przyszłym roku pierwsza faza następnego konkursu, który będzie nosił nazwę Integrated Design Phase.

    Wynika stąd, że pozostałe firmy otrzymają w następnej rundzie programu CCDev o 46,2 mln mniej, co w praktyce oznacza pewne uprzywilejowanie Sierra Nevada i Boeinga. NASA uzasadnia swą decyzję chęcią przyspieszenia prac, chcąc w obliczu niepewności finansowej wykazać wymierne efekty prac w ramach CCDev: “These additional milestones were selected because they sufficiently accelerated the development of commercial crew transportation systems to justify additional NASA investment” – tak powiedział prasie przedstawiciel NASA.

    Źródła

    Strona programu NASA Commercial Crew & Cargo: http://www.nasa.gov/offices/c3po/
    Strona The Boeing Company: http://www.boeing.com/defense-space/space_exploration/
    Strona Sierra Nevada Corp.: http://www.spacedev.com/

    CST-100 – budowana kapsuła załogowa firmy The Boeing Company / Źródło: Boeing Co.

    Share.

    Comments are closed.