Ciekła woda na Marsie?

0

Sonda Mars Reconnaissance Orbiter dostarczyła sporej ilości danych sugerujących, że na Marsie okresowo poprzez różne żleby może nadal płynąć słona woda. Może to mieć fundamentalne znaczenie dla poszukiwania życia na Czerwonej Planecie.

Czy na Marsie może znajdować się woda w stanie ciekłym? Na to pytanie planetolodzy próbowali odpowiedzieć od czasów misji Mars Globay Surveyor (MGS), która badała Czerwoną Planetę pomiędzy 1999 a 2006 rokiem. Wtedy to sonda MGS zarejestrowała setki małych żlebów, przypominających wyschnięte koryta ziemskich strumyków i rzek. Co ciekawe, niektóre z tych żlebów wykazywały zmiany na przestrzeni zaledwie kilku lat. Naukowcy z całego świata dyskutowali na temat tych żlebów – niektórzy twierdzili, że przynajmniej niektóre ze żlebów powstały wskutek działalności wody w stanie ciekłym. Było to dość kontrowersyjne twierdzenie – na Czerwonej Planecie panują obecnie bardzo ekstremalne warunki, które nie pozwalają na utrzymanie się wody w stanie ciekłym. Pewien przełom przyniosły wyniki z misji Phoenix, która w 2008 roku wylądowała w północnym regionie podbiegunowym Marsa, wyraźnie wskazującym na możliwość występowania słonej wody na powierzchni tej planety.

Od 2006 roku dookoła Marsa krąży sonda Mars Reconnaissance Orbiter (MRO), wyposażona w potężny detektor o nazwie HiRISE. Ten półmetrowy teleskop (największy jaki kiedykolwiek wysłano poza otoczenie Ziemi) pozwala na fotografowanie szczegółów powierzchni tej planety z rozdzielczością sięgającą trzydziestu centymetrów na piksel. Jednym z oczywistych celów obserwacji HiRISE były marsjańskie żleby.

4 sierpnia 2011 roku NASA opublikowała wyniki wieloletnich obserwacji marsjańskich żlebów. Dane z tych obserwacji są najmocniejszym z dotychczas dostępnych dowodów na aktualne występowanie ciekłej wody na powierzchni Marsa. Wewnątrz niektórych marsjańskich kraterów zauważono aktywne zmiany w wyglądzie żlebów oraz w materiale znajdującym się na końcach tych żlebów. Poniższe nagranie prezentuje przykład zmian, zaobserwowanych wewnątrz krateru Newton, który znajduje się na marsjańskiej południowej półkuli.

{youtube}EY0dakU7sEE{/youtube}
Zmiany wewnątrz marsjańskiego krateru Newton, powstałe wskutek wypływu słonej wody / Credits – NASA/JPL-Caltech/Univ. of Arizona,

Zauważono, że żleby wykazują aktywność w trakcie marsjańskiego lata, a ich wypływy przestają być widoczne zimą. Żleby mają około 0,5-5 metrów szerokości i znajdują się na wzniesieniach o kącie nachylenia pomiędzy 25 a 40 stopni. Woda, która przez nie przepływa, prawdopodobnie jest bardzo słona i w opinii naukowców z NASA, badających te twory, konsystencją może przypominać “syrop”. Ponadto, żleby dotychczas zarejestrowano jedynie na południowej półkuli marsjańskiej pomiędzy 32 a 48 stopniem szerokości aerograficznej i jedynie po stronie ukształtowania terenu/ów zwróconego/ych ku równikowi. W tych miejscach w trakcie marsjańskiego lata temperatura może wzrosnąć nawet do 250-300 Kelwinów – za dużo, by żleby kształtował zestalony dwutlenek węgla i za mało, by mogła je tworzyć czysta woda. Stąd naukowcy wywnioskowali, że żleby są prawdopodobnie tworzone przez słoną wodę o “syropowej” konsystencji.

Wyniki badań mogą mieć duże znaczenie dla kwestii odkrycia życia na Marsie. Tam, gdzie jest woda w stanie ciekłym, może znajdować się i życie – szczególnie, jeśli źródła żlebów prowadzą do głębszych i być może jeszcze cieplejszych szczelin skalnych. W takich miejscach proste życie bakteryjne jest w stanie się utrzymać.

Powyższe wyniki obserwacji zostały opublikowane na łamach czasopisma naukowego Science w czwartek, 4 sierpnia, o godzinie 20:00 CEST.

(NASA, Science)

Sezonowe zmiany wewnątrz krateru Newton - zdjęcie 2. Na tym zdjęciu widać wyraźnie wypływy ze żlebów.  / Credits - NASA/JPL-Caltech/Univ. of Arizona Miejsca zaobserwowanych żlebów - kolor niebieski są położone w rejonie, gdzie zarejestrowano pokłady soli (kolor czerwony). Kolorem białym oznaczono wodę w postaci lodu, wykrytą w młodych kraterach - na północ od równika / Credits - NASA/JPL-Caltech/ASU/UA/LANL/MSSS

Share.

Comments are closed.