STS-134: ponowne odliczanie rozpoczęte

0

Niecałą dobę temu rozpoczęło się ponowne odliczanie do startu misji STS-134. Stało się to możliwe dzięki rozwiązaniu przez inżynierów problemu z elektryką układu hydraulicznego wahadłowca, który wystąpił podczas przygotowań do pierwszej próby startu, 29 kwietnia. Na Florydę w czwartek przyleciała załoga ostatniej, 25. misji promu kosmicznego Endeavour.

Przygotowania do startu przebiegają zgodnie z harmonogramem i bez większych problemów, jeśli nie liczyć sytuacji, w której jeden z eksperymentów umieszczonych w ładowni wahadłowca nie radzi sobie najlepiej z przedłużonym pobytem na stanowisku startowym w następstwie opóźnienia startu. W czwartek menedżerowie programu podjęli decyzję, iż ładownia nie zostania otwarta w celu poprawy sytuacji z eksperymentem STP-H3 VADER, który charakteryzuje się nietolerancją wobec wyższych poziomów wilgotności. Eksperyment na orbicie będzie miał za zadanie przetestowanie rekonfiguracyjnego systemu kontroli termicznej oraz prototypu nowej izolacji MLI (Multi-Layer Insulation), wykorzystującej aerożel. W wyniku takiego obrotu sprawy zwrócone zostanie jedynie 35% wartościowych danych.

W środę zakończone zostały ostatnie testy systemów związanych z urządzeniem ALCA-2 (Aft Load Control Assembly), które zostało wcześniej wymienione w następstwie uszkodzenia jednej z wewnętrznych kart sterowania. Technicy tego dnia ukończyli także proces zamknięcia sekcji technicznej, mieszczącej się w tylnej części orbitera.

Zajście uszkodzenia wewnętrznej karty sterowania w urządzeniu ALCA-2 opatrzone jest wciąż statusem „Niewytłumaczalna Anomalia” (Unexplained Anomaly), jednak z uwagi na wymianę wszystkich podzespołów, które mogły doprowadzić/uczestniczyć w awarii (spięciu elektrycznym), wliczając w tę grupę między innymi przewody oraz termostaty systemu grzejnego, menedżerowie ostatecznie zatwierdzili możliwość przeprowadzenia drugiej próby startu 16 maja.

Pomimo wznowienia przygotowań do startu próby znalezienia „źródła spięcia” wciąż trwają. Potencjalne informacje zgromadzone podczas takiego dochodzenia będą wchodziły w skład rosnącego doświadczenia NASA w obsłudze statków kosmicznych. W ramach poszukiwania odpowiedzi inżynierowie zaczęli dokładnie studiować badania, które były przeprowadzane na Obwodzie B układu grzejnego generatora ciśnienia hydraulicznego APU-1 w momencie ostatniego pobytu wahadłowca w hangarze serwisowym OPF (Orbiter Processing Facility). Jedna z bardziej przekonywujących teorii zakłada spięcie na skutek odkrycia (uszkodzenia izolacji) przewodu, zlokalizowanego w pobliżu jednego z termostatów. Dane telemetryczne zebrane w czasie testów w OPF potwierdzają niewielki skok napięcia w czasie testów. Dalsze badania mające na celu pełne wyjaśnienie awarii wciąż trwają.

Rozpoczęcie odliczania do startu

Przelot załogi misji STS-134 z centrum Johnson Space Center (Houston, Teksas) do Kennedy Space Center na Florydzie miał miejsce w czwartkowy poranek czasu amerykańskiego. Tym razem członkowie załogi – dowódca Mark Kelly, pilot Greg Johnson, inżynier lotu Roberto Vittori oraz wykonawcy spacerów kosmicznych Greg Chamitoff, Drew Feustel i Mike Fincke – lecieli na pokładzie jednego samolotu – odrzutowca Gulfstream. Lądowanie odbyło się około godziny 15:00 CEST na pasie lotniska ośrodka SLF (Shuttle Landing Facility), na którym ta sama załoga wyląduje wahadłowcem Endeavour po zakończeniu kilkunastodniowej misji STS-134.

Wczoraj o godzinie 13:00 CEST ruszył zegar odliczający czas do startu. Procedura została rozpoczęta od T – 43 godziny (w rzeczywistości 73 godziny i 56 minut do startu). Różnica ta wynika z faktu, iż w czasie odliczania zegar będzie wielokrotnie zatrzymywany, w celu przeprowadzenia testów bądź rozwiązania potencjalnych problemów. Start misji STS-134 zaplanowany jest na godzinę 14:56 CEST w najbliższy poniedziałek, 16 maja.

W czasie odliczania przeprowadzane są ostatnie czynności związane z przygotowaniem do startu, testowane są systemy nawigacyjne oraz komunikacyjne, usuwana jest pomocnicza infrastruktura wspomagająca prace techników oraz sprawdzane jest oprogramowanie komputerów pokładowych.

Dzisiaj o godzinie 5:00 CEST nastąpiła pierwsza, trwająca 4 godziny, planowana przerwa w odliczaniu do czasu rozpoczęcia czynności związanych z przygotowaniem ogniw paliwowych wahadłowca do lotu. Ogniwa te wytwarzają elektryczność, a zasilane są płynnym wodorem i tlenem. Operacja załadunku tych kriogenicznych paliw ma zostać przeprowadzona w godzinach 14:30-16:30 CEST.

Na pokładzie promów kosmicznych znajdują się trzy ogniwa paliwowe, czerpiące paliwo ze zbiorników zlokalizowanych pod ładownią. W czasie misji, oprócz generowania elektryczności, jako produkt uboczny produkowana jest też woda zdatna do picia po przepuszczeniu przez aparaturę filtrującą. Technicy po przeprowadzeniu operacji tankowania odłączą wszystkie przewody. Ta operacja zakończy się około godziny 17:00 CEST, kiedy rozpocznie się kolejna przerwa w odliczaniu (T – 19 hours and holding).

(NASA)

Pilot Greg Johnson za sterami STA / Credits: NASA/Kim Shiflett

Mark Kelly wysiada z samolotu Gulfstream po przylocie do KSC (czwartek, 12.05) / Credits: NASA/Kim Shiflett

Załoga STS-134 po wylądowaniu w KSC / Credits: NASA/Kim Shiflett

Share.

Comments are closed.