Nowe informacje o łazikach MER

0

{jathumbnail off}

Grupa kraterów w pobliżu której niedawno znalazł się Opportunity została wykorzystana do upamiętnienia statków programu Merkury. Jest to związane z niedawną 50. rocznicą lotu pierwszego Amerykanina w kosmos. Pomimo intensywnych wysiłków nie udało się jak do tej pory nawiązać kontaktu z łazikiem Spirit. Coraz bardziej prawdopodobnym staje się scenariusz, że łazik został na zawsze utracony.

Nadal brak kontaktu z łazikiem Spirit
Spirit znajduje się na zachód od obszaru należącego do kompleksu wzgórz Columbii nazwanego Home Plate w miejscu nazwanym Troy. Położenie łazika praktycznie nie zmieniło się od kwietnia 2009r. kiedy to jego koła utknęły w grząskim gruncie marsjańskim. Niekorzystne nachylenie paneli słonecznych w stosunku do padających promieni słonecznych spowodowało, że ilość generowanej energii elektrycznej w obliczu nadchodzącej zimy marsjańskiej szybko malała. W konsekwencji po 22 marca 2010 utracono kontakt z łazikiem.

Symulowany widok łazika Spirit uwięzionego w miejscu nazwanym Troy (NASA/astro0)

W ostatnich miesiącach zimowa pora roku ustąpiła wiosennej i letniej. Oznaczało to, że ilość generowanej energii elektrycznej przez ogniwa słoneczne łazika powinna z każdym dniem marsjańskim rosnąć. Najbardziej korzystne warunki przypadały na połowę marca tego roku. Pełen optymizmu zespół odpowiedzialny za misję zintensyfikował próby nawiązania kontaktu. Niestety do tej pory mimo licznych i intensywnych starań nadal nie udało się nawiązać kontaktu z łazikiem Spirit.

Początkowo próby kontaktu koncentrowały się na nasłuchach za pomocą sieci DSN oraz wysyłaniu sygnałów “sweep-and-beep”. Te ostatnie były stosowane na wypadek gdyby zegar łazika uległ rozsynchronizowaniu. W takim wypadku Spirit nasłuchiwałby sygnałów z Ziemi. Ponieważ te próby nie przynosiły oczekiwanych rezultatów postanowiono wysyłać sygnały “sweep-and-beep” na nieco innych częstotliwościach niż normalnie na wypadek niekorzystnego wpływu niskich temperatur na aparaturę nadawczo-odbiorczą. Dodatkowo zintensyfikowano także ilość sesji komunikacyjnych. Kiedy i te próby zakończyły się niepowodzeniem rozpoczęto wysyłanie sygnałów zawierających komendy zmieniające sposób działania łazika tak aby ominąć potencjalnie niedziałające systemy. Od pewnego czasu czynione są również starania wykorzystujące sondy Mars Odyssey a także MRO do nawiązania kontaktu na paśmie UHF na wypadek uszkodzonego nadajnika X-band. W najbliższym okresie planowane są również próby komunikacji wykorzystujące inną prędkość transmisji. Obecnie aparatura komunikacyjna łazika powinna działać w trybie obniżonej szybkości transmisji, lecz być może z jakichś powodów tryb ten nie został aktywowany. Inny plan zakłada próbę komunikacji przy wykorzystaniu innej polaryzacji fal radiowych. Ten mało prawdopodobny scenariusz ma również zostać wkrótce sprawdzony.

Należy podkreślić, że czynione próby nawiązania kontaktu z łazikiem są trudnym przedsięwzięciem. Po pierwsze sieć DSN dysponuje ograniczonymi zasobami współdzielonymi pomiędzy działające inne sondy kosmiczne. To ogranicza ilość możliwych sesji komunikacyjnych. Po drugie czynione już próby zmiany konfiguracji łazika prowadzą do konieczności wzięcia pod uwagę dwóch możliwości, łazik zareagował na komendę bądź nie. W konsekwencji tak wygenerowane drzewo binarne prób komunikacyjnych musi brać pod uwagę wszystkie alternatywy w poszczególnych krokach komunikacyjnych. Według obecnego planu, intensywne próby komunikacyjne potrwają jeszcze co najmniej do 25 maja tego roku. Po tym okresie ilość sesji komunikacyjnych zmaleje do około jednej tygodniowo przez resztę roku 2011. Oznacza to, że pozostanie jeszcze mniej więcej 30 sesji komunikacyjnych potencjalnie mogących nawiązać kontakt z łazikiem.

Jeśli w najbliższym czasie sytuacja nie ulegnie zmianie to z początkiem czerwca można się spodziewać, że misja MER-ów stanie się oficjalnie misją wykorzystującą tylko jeden łazik, mianowicie łazik Opportunity.

Opportunity w pobliżu kraterów upamiętniających program Merkury
Po przeciwnej stronie planety Opportunity bardzo szybko zmniejsza dystans dzielący go od krawędzi krateru Endeavour. W chwili pisania tego artykułu łazik znajduje się w odległości mniej niż 4.5km od formacji Cape York. Niedawno na stronie głównej poświęconej misją MER-ów pojawiła się mapa z aktualną pozycją łazika. Widnieje na niej wstępnie zaplanowana trasa, która kończy się w południowych rejonach obszaru Cape York.


Mapka pokazująca m.in. planowaną trasę łazika Opportunity do krateru Endeavour (NASA/E.Tesheiner)


Fragment południowego rejonu formacji Cape York do której zmierza Opportunity (NASA)

W ciągu ostatnich kilkunastu dni marsjańskich Opportunity zwiększył całkowity dystans przejechany po Marsie do ponad 28km tym samym wyprzedzając w tej kategorii pojazd księżycowy misji Apollo-15 (27.76km). Obecnie łazik znajduje się na trzecim miejscu. Na dwóch pierwszych miejscach plasują się odpowiednio Łunochod-2 (37km) oraz pojazd misji Apollo-17 (35.89km).

26 kwietnia przeprowadzono również rekordowo długi przejazd o długości aż 152.18m. Co prawda wcześniej wykonywano już znacznie dłuższe przejazdy. Przykładowo wkrótce po opuszczeniu krateru Victoria łazik przebył ponad 200m w jednym dniu. Jednak wtedy Opportunity poruszał się przodem do kierunku jazdy. Przejazd z końca kwietnia jest najdłuższym wykonanym przy poruszaniu się do tyłu. Tak długi dystans jest rezultatem niedawnego podniesienia maksymalnej wartości jaką łazik może przebyć w jednym dniu z 140 do 160 metrów.

Z początkiem maja Opportunity zbliżał się do kompleksu kilku małych kraterów. Ze względu na zbliżającą się 50. rocznicę pierwszego lotu Amerykanina w kosmos postanowiono nadać im nazwy upamiętniające statki programu Merkury.


Aktualne położenie łazika w pobliżu kraterów upamiętniających historyczny lot Alana Sheparda (NASA/E.Tesheiner)

W ciągu kilku dni Opportunity przejechał pomiędzy kraterami wykonując obserwację fotograficzną. Analiza obrazów dokonana przez zespół naukowy nie wykazała niczego co mogłoby wymagać poświęceniu dłuższego czasu na szczegółowe badania. Tym samym można się spodziewać, że przez najbliższe dni łazik nadal będzie podążał w kierunku krateru Endeavour sprawnie niwelując dzielące go metry do głównego celu podróży.

Panoramy wykonane kamerą navcam przedstawiające poszczególne kratery można znaleźć w tym wpisie bloga: LINK

Źródło: NASA/JPL

Share.

Comments are closed.