Będą zarzuty w sprawie awarii Protona

0

Rosyjska prokuratora wszczęła dochodzenie w związku z zarzutami zaniedbań, które miały doprowadzić do utraty satelitów Glonass w trakcie nieudanego startu rakiety Proton-M.

Prokurator Generalny Rosji poinformował, że wszczęto dochodzenie związane z zarzutami karnymi o popełnienie zaniedbań, które miały doprowadzić do nieudanego startu rakiety Proton-M. 5 grudnia Proton rozbił się o Ocean Spokojny, niszcząc jednocześnie swój ładunek – trzy satelity globalnego systemu nawigacji GLONASS, warte około 152 miliony USD.

Zarzuty kryminalne mają zostać postawione pracownikom odpowiedzialnym za utratę satelitów. Wstępne śledztwo przeprowadzone na rozkaz prezydenta Dimitrija Medwiediewa pokazało, że zaniedbań dopuścili się pracownicy Roskosmosu i Energii. Kilkunastu z nich już otrzymało naganę za nieprzestrzeganie wszystkich procedur przedstartowych, co doprowadziło do błędu w obliczeniach ilości paliwa – bezpośredniej przyczyny nieudanego startu Protona.

Szef komisji śledczej, Władimir Markin, powiedział, że “popełniony błąd pozostał niewykryty z uwagi na niedoskonałości organizacyjne przy tworzeniu i dyskutowaniu dokumentacji technicznej w firmie Energia, a także poprzez niewystarczającą kontrolę personelu odpowiedzialnego za start”.

Witalij Lopota, szef Energii, ubolewa nad decyzją prokuratory i mówi, że “smutną rzeczą jest, że szuka się kozła ofiarnego zamiast budować urządzenia godne zaufania. Projekt statku kosmicznego powinien nie pozwalać, by błąd ludzki powodował awarię”. Lopota powiedział także, że jego firma pracuje nad wdrożeniem planu poprawy procedur.

Zobacz też:

Popowkin szefem Roskosmosu Rosja straciła Geo-IK-2 – aktualizacja

Źródło: RIA Nowosti

Share.

Comments are closed.