Koniec marca – możliwe rozbłyski skierowane w Ziemię

0

W ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin grupa plam słonecznych o numerze 1176 będzie skierowana w Ziemię. Jest to rozbudowany obszar aktywny, który może wygenerować rozbłyski klasy M oraz koronalne wyrzuty masy. Warto monitorować aktywność tej grupy.

Od czasu naszego ostatniego artykułu na temat aktywności słonecznej (“Pożegnanie z grupą 1166“) niewiele się działo. Dopiero wraz z nadejściem grupy plam o numeracji 1176 (poprzednia numeracja – 1165, co oznacza, że grupa przetrwała dwa tygodnie po niewidocznej z Ziemi stronie Słońca) pojawiły się większe rozbłyski. Pierwszy rozbłysk klasy M wygenerowany przez tę grupę miał miejsce 23 marca po godzinie 03:00 CET. Znajdowała się ona wtedy na krawędzi widocznej z Ziemi tarczy słonecznej.

Dziś (26 marca 2011) tuż po północy miał miejsce rozbłysk klasy M1.0. Maksimum tego rozbłysku przypadło na godzinę 00:22 CET. Rozbłysk prawdopodobnie nie wygenerował koronalnego wyrzutu masy (CME). Poniższe nagranie pokazuje aktywność grupy 1176 25 marca i na początku 26 marca.

{youtube}XOvB-j9-j3M{/youtube}
Rozbłysk klasy M1.0 z grupy 1176 w dniu 26 marca 2011 (13 sekunda nagrania) / Credits – NASA, SDO, helioviewer.org,

W ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin ten obszar będzie skierowany w Ziemię. W tej chwili wydaje się, że grupa 1176 może wyzwolić silniejsze rozbłyski klasy M. Jakiekolwiek rozbłyski tej klasy wygenerowane, gdy grupa będzie skierowana w Ziemię, oraz CME mogą wywołać na naszej planecie silniejsze zorze, istnieje więc pewna (choć dość niska) szansa, że ewentualne zorze polarne da się zaobserwować z terenów Polski.

Na wschód od grupy 1176 obserwujemy kilka mniejszych obszarów aktywnych, które jeszcze kilkanaście godzin temu nie istniały. Te obszary w dalszej kolejności (za około 4-7 dni) będą skierowane w Ziemię. Możliwe, że któraś z tych grup się rozbuduje i wzrośnie szansa na większe rozbłyski, dlatego warto przez najbliższy tydzień monitorować aktywność słoneczną.

(NASA)

Share.

Comments are closed.