ESA wybrała dwie nowe misje Earth Explorer

0

ESA wybrała do dalszego rozwijania dwie kolejne misje serii Earth Explorer, FLEX i CarbonSat, poświęcone badaniom klimatologicznym i badaniom zmian w środowisku.

Misje FLEX i CarbonSat zostały wybrane spośród 31 zgłoszonych propozycji. Konkurs na nie ogłoszono w październiku 2009. Wybór zawężano podczas czterech sesji recenzenckich. Ostatecznego wyboru dokonał komitet doradczy ESA ds. nauk o Ziemi, uznając je za najbardziej wartościowe naukowo.

Wybrane misje czeka teraz etap dalszego opracowywania – faza szczegółowego definiowania misji rozpocznie się w drugim kwartale przyszłego roku.

Na spotkaniu rady programowej ds. obserwacji Ziemi, które miało miejsce w środę 24 listopada, zatwierdzono decyzję o rozpoczęciu fazy A/B1 obu misji. Oznacza to wykonanie studium wykonalności i określenia komponentów potrzebnych do realizacji.

Florescence Explorer (FLEX) i CarbonSat wpisują się w obecne trendy nauki skupiając się na poznawaniu zmian klimatycznych na Ziemi, wpływowi działalności człowieka na klimat i mechanizmów rządzących ekosystemem Ziemi. Obie misje dostarczą wielu informacji o różnych aspektach cyklu węgla na Ziemi. CarbonSat będzie miał wykonać mapy stężenia ditlenku węgla i metanu (dwóch najważniejszych gazów cieplarnianych) w atmosferze. FLEX będzie badał aktywność fotosyntetyczną flory, poprzez pomiary fluorescencyjne. Pozwoli to na określenie ile węgla gromadzonego jest przez rośliny i na określenie ich roli w cyklu wody i węgla. Pomiary FLEX-a będą uzupełniane przez przyrządy Ocean and Land Colour Instrument oraz Sea & Land Surface Radiometr, które znajdą się na planowanym satelicie Sentinel 3.

Na orbicie pracują obecnie trzy statki ESA wysłane w ramach programu Earth Explorer: GOCE, SMOS i CryoSat. Kolejne trzy są budowane: SWARM, ADM-Aeolus i EarthCARE. Następne trzy są w fazie studium wykonalności: BIOMASS, PREMIER i CoReH2O.

Źródło: ESA

Treść tego artykułu udostępniona na licencji CC-BY-SA 3.0. Licencjonowanie materiałów zdjęciowych w ich opisie.

Share.

Comments are closed.