STS-133 a początek roku 2011 na ISS

0

Opóźnienie startu misji STS-133 poza grudzień może poważnie skomplikować inne wyprawy na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) na początku przyszłego roku. Ponadto, ostatni rok programu wahadłowców może również doświadczyć dużych zmian.

Jeszcze miesiąc temu misja promu Discovery była planowana na początek listopada. Niestety, z powodu kilku problemów technicznych zadecydowano o opóźnieniu startu na początek grudnia, a następnie na nie wcześniej niż 18 grudnia. Wciąż jest bardzo prawdopodobne, że prace przy zbiorniku paliwa ET nie zakończą się do tego dnia, a prom Discovery nie wystartuje.

Po 18 grudnia prom Discovery może jeszcze wystartować w grudniu. Start przed 21 grudnia zakończyłby misję STS-133 jeszcze przed końcem roku kalendarzowego. Wszystkie kolejne dni w grudniu oznaczają, że prom będzie przebywać na orbicie w trakcie zmiany roku kalendarzowego. Ta sytuacja – tzw problem YERO (Year End Roll Over) – nie jest pożądana i nigdy nie miała miejsca w programie STS. Co prawda aktualnie używane oprogramowanie wahadłowców pozwala na tę sytuację, ale oznacza to potrzebę wybrania odpowiedniego dnia startu a także potencjalnie duże zmiany w planie misji. Jeśli tak nastąpi, to w trakcie ostatniego dnia 2010 roku prace na pokładzie ISS i promu będą musiały być “lekkie” – przykładowo nie będzie mógł nastąpić spacer kosmiczny albo przenosiny modułu PMM.

Jeśli misja STS-133 nie rozpocznie się w grudniu, to początek 2011 roku będzie obfitować w starty różnych pojazdów na ISS. Oznacza to możliwą “kaskadę opóźnień” – jeśli jeden start zostanie opóźniony, to wszystkie następne wyprawy załogowych i bezzałogowych pojazdów zostaną także odroczone.

Na 20 stycznia 2011 roku zaplanowany jest start japońskiego pojazdu bezzałogowego HTV-2. Dokowanie do nadirowego węzła modułu Harmony ma nastąpić 27 stycznia a odłączenie od ISS planowane jest na 24 lutego. Dwa dni po odłączeniu HTV-2 do ISS powinien zadokować europejski pojazd bezzałogowy ATV-2 (którego start także opóźniono z końca 2010 roku), którego start zaplanowany jest na 15 lutego 2011 roku. Na 27 lutego 2011 roku planowany jest start promu Endeavour do misji STS-134, który powinien zadokować do ISS 1 marca. Pomiędzy tymi wszystkimi wydarzeniami jest mało miejsca, co podnosi ryzyko dalszych opóźnień.

W sytuacji, gdy Discovery nie wystartuje w grudniu tego roku, to start zostanie przeniesiony na 27 lutego 2011 roku. Misja STS-134 zostanie opóźniona na kolejne okienko startowe, prawdopodobnie przynajmniej kilka tygodni później. W tej chwili nie wiadomo, czy i jaki wpływ potencjalnych opóźnień misji STS-133 i STS-134 miałby na planowaną wyprawę STS-135, której status jest wciąż niepewny.

Opóźnienie startu misji STS-133 oznacza także, że start rakiety Falcon 9, planowany na 7 lub 8 grudnia, może odbyć się bez przeszkód. Firma SpaceX tym razem planuje odzyskać pierwszy stopień tej rakiety, przy wykorzystaniu statków, które odzyskują rakiety SRB.

Zaledwie dwie lub trzy misje pozostały do zakończenia amerykańskiego programu STS. Koniec tego programu okazuje się jednak być bardzo zaskakujący i wciąż kolejne zmiany są możliwe. Dlatego warto obserwować wydarzenia, które nastąpią lub mogą nastąpić w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Technik NASA wspina sie na stanowisko naprawy / Credits - NASA Pojazd ATV / Credits - EADS Międzynarodowa Stacja Kosmiczna / Credits - NASA

Share.

Comments are closed.