Amerykańskie wybory a NASA…

0

Wczoraj (2 listopada 2010 roku) miały miejsce wybory w USA do Izby Reprezentantów oraz Senatu. Czy te wybory były ważne dla krótko i długoterminowych celów NASA? Możliwe, że tak.

W USA odbyły się wybory uzupełniające (“midterm elections”) do Kongresu, które mają miejsce w połowie kadencji urzędującego prezydenta tego kraju. W tym roku, wstępne wyniki sugerują, że amerykańska partia republikańska zdobyła znaczącą przewagę w Izbie Reprezentantów. Partia demokratyczna zachowała natomiast przewagę w Senacie USA.

Czy te wybory mogą mieć jakiś wpływ na NASA? Jest to możliwe. NASA realizuje od 1 października 2010 roku “nową erę” w kompromisowym wydaniu, której głównym autorem jest de facto administracja prezydenta USA (a kompromisowe zmiany pochodzą od wielu polityków), która jest związana z partią demokratyczną. Partia republikańska, będąc w opozycji do administracji Baracka Obamy, z dużym prawdopodobieństwem uniemożliwi przeprowadzenie wielu kontrowersyjnych reform proponowanych przez partię demokratyczną. Przykładowo, w tej chwili wydaje się pewne, że partia republikańska nie pozwoli na wprowadzenie w USA ambitniejszych projektów związanych z redukcją gazów cieplarnianych oraz niekonwencjonalnymi źródłami energii.

Ponadto, partia republikańska sprzeciwia się podnoszeniu podatków dochodowych, w szczególności dla osób o najwyższych zarobkach. W zamian, by walczyć z amerykańskimi kłopotami finansowymi, proponuje duże cięcia wydatków, za wyjątkiem wojska. W tej chwili nie wiadomo, w których agencjach, projektach i sektorach partia republikańska chciałaby dokonać cięć, ale jest możliwe, że dotkną one i NASA. Warto tu dodać, że już pojawiały się zapowiedzi tej partii o obniżeniu wydatków dla różnych agencji, co w przypadku NASA może oznaczać obniżenie budżetu z obecnych 19 mld. USD nawet do około 16-17 mld. USD.

Jeśli cięcia budżetowe dotkną NASA, to co może się stać? Krótkoterminowo, misja STS-135, która jest już zatwierdzona, nie zostałaby zrealizowana, bowiem NASA już teraz nie posiada wystarczających funduszy do przeprowadzenia tej wyprawy. Decyzja o przeprowadzeniu STS-135 zależna jest od napływu dodatkowych środków, które w zaistniałej sytuacji politycznej mogą się nie pojawić. W przypadku takiego rozwoju wydarzeń, program STS skończył by się na misji STS-134 w lutym/marcu 2011 roku.

Długoterminowo, NASA może również mieć duże problemy z przeprowadzeniem swoich projektów. Jeśli budżet NASA zostałby obniżony, to przeprowadzenie “Flexible Path” może okazać się być równie niemożliwe, co przeprowadzenie Constellation. O tym problemie (i innych związanych z Flexible Path) wspominał niedawno Wayne Hale. Ten problem jest o tyle poważny, bowiem jeszcze kilka miesięcy temu zapowiadano stopniowe zwiększania nakładów na NASA – aż do poziomu 21 mld. USD w roku fiskalnym 2015. Jeśli budżet NASA miałby pozostać na poziomie 16-17 mld. USD, to wiele projektów i programów trzeba będzie anulować lub opóźnić realizację o przynajmniej kilka lat. Sumarycznie, to może oznaczać, że NASA nie będzie w stanie przeprowadzić misji załogowej do planetoidy NEO przed 2025 rokiem – nawet jeśli nastąpi wzrost budżetu agencji w następnych latach.

Share.

Comments are closed.