Biały Dom rozważa odwołanie Boldena?

0

Czy Biały Dom jest niezadowolony z obecnego administratora NASA i zamierza go odwołać? Niedawno temu pojawiły się takie sugestie.

Charles Bolden został wybrany administratorem NASA w maju 2009 roku. (Warto tu dodać, że przez kilka miesięcy trwały poszukiwania administratora NASA – pojawiło się wiele kandydatur). Praktycznie od początku swojej kadencji Bolden pracował w trudnych warunkach. Latem 2009 roku trwały obrady komisji Augustine, która debatowała nad stanem programu Constellation i opcjami rozwoju amerykańskiej agencji kosmicznej. W ostatnich miesiącach 2009 roku Charles Bolden zlecił dodatkowe badania nad alternatywnymi architekturami rakietowymi (pojawiła się nawet opcja budowy “nowego Saturna V“). Tuż przed końcem zeszłego roku kalendarzowego miało też miejsce “spotkanie na szczycie” pomiędzy Boldenem a Obamą – pierwsze komentarze były optymistyczne a następnie szybko pojawiło się dementi Białego Domu.

1 lutego 2010 roku Charles Bolden ogłosił propozycję nowego budżetu NASA, której autorem był prezydent USA. Od tego czasu, aż do końca września 2010 roku trwała walka polityczna, w trakcie której Charles Bolden często był zmuszony do odpowiadania przed kilkoma komisjami Kongresu i Senatu USA. Wiele z wypowiedzi administratora NASA często było interpretowanych w bardzo negatywny sposób: w opinii niektórych polityków Bolden nie był w stanie zaprezentować spójnej strategii działania na najbliższe lata.

Oprócz tego w 2010 roku Charles Bolden w trakcie swoich podróży, m.in. do krajów arabskich, mógł działać wbrew lub w ogóle bez wiedzy Białego Domu. Takie postępowanie nie znalazło poparcia wśród wielu amerykańskich polityków, także związanych z administracją Obamy, która początkowo wspierała Boldena.

W ten weekend (16-17 października 2010) Charles Bolden wybiera się do Chin. Ta wyprawa jest również kontrowersyjna. Czy skutkiem tych wszystkich wypraw i “polityki na cienkim lodzie” będzie odwołanie obecnego administratora NASA ze stanowiska? Nieformalne informacje płynące z Białego Domu sugerują, iż taka opcja jest rozważana. Jeśli tak się stanie, to z całą pewnością NASA czeka kilka kolejnych ciężkich miesięcy, w trakcie których będą trwać poszukiwania następcy.

Charles Bolden jest z całą pewnością wyjątkową postacią, która od kilkunastu miesięcy administruje NASA w bardzo burzliwych czasach. Czy uda mu się dotrwać na tym stanowisku do bardziej spokojnych chwil? Możliwe, że w najbliższych tygodniach się tego dowiemy.

Share.

Comments are closed.