Kepler odkrywa dwie planety tranzytujące przed pojedynczą gwiazdą

0

Dzięki kosmicznemu teleskopowi Kepler udało się odkryć pierwszy układ pozasłoneczny, w którym więcej niż jeden obiekt tranzytuje przed gwiazdą swojego układu podobną do naszego Słońca. Mowa tutaj o systemie oznaczonym jako Kepler-9, w którym zauważono wyraźne sygnatury dwóch dużych planet, dzięki zarejestrowaniu pewnych niewielkich, cyklicznych spadków jasności gwiazdy, którą ciała te obiegają.

Nowo odkryte planety noszą oznaczenia Kepler-9b oraz Kepler-9c i zostały odnalezione wśród setek kandydatów zidentyfikowanych w ramach obserwacji ponad 156 tysięcy gwiazd przez teleskop Kepler. Przez pierwsze 43 dni trwania misji obserwacyjnej odnaleziono pięć gwiazd potencjalnie posiadających wielokrotne systemy planetarne, choć ostatnio lista ta wydłużyła się o kolejny, szósty cel.

Dane uzyskane przez Keplera to istna kopalnia wiedzy dla naukowców. Dzięki znajomości czasu pomiędzy tranzytami możliwe jest określenie odległości w jakiej planety orbitują wokół swojej gwiazdy, natomiast niewielkie zmiany w regularności pozwalają na przybliżone określenie ich mas, a także ewentualne wykrycie innych obiektów, które nie dokonują tranzytów.

Dzięki dodatkowym, siedmiomiesięcznym obserwacjom wykonanym przez znajdujące się na Hawajach Obserwatorium Keck’a możliwe stało się precyzyjne określenie okresu orbitalnego oraz mas obu planet układu Kepler-9. Okazało się, że większym obiektem jest planeta Kepler-9b, obiegająca gwiazdę w czasie 19 dni w odległości blisko 21 milionów kilometrów, podczas gdy Kepler-9c potrzebuje do tego niemal dwukrotnie więcej czasu, czyli około 38 dni i krąży w odległości około 34 milionów kilometrów. Oznacza to, że obiegają swoje słońce w rezonansie grawitacyjnym 2:1.

Obie planety posiadają natomiast zbliżone masy – obie są nieco lżejsze od Saturna. Kepler-9b posiada masę 0.25 Jowisza, druga planeta układu – Kepler-9c – jest nieznacznie lżejsza z masą 0.17 masy Jowisza. Oznacza to, że obie planety zaliczają się do gazowych gigantów złożonych głównie z wodoru i helu.

Ciekawym aspektem nowego układu jest możliwość rejestracji niewielkich zmian w samych tranzytach obu planet, spowodowanych oddziaływaniem grawitacyjnym pomiędzy tymi obiektami.

Oprócz potwierdzonego odkrycia dwóch planet, prawdopodobnie udało się zidentyfikować sygnał świadczący o obecności trzeciej, mniejszej planety, przypuszczalnie mieszczącej się w klasie tzw. “super-Ziemi” z masą wynoszącą tylko 1,5 ziemskiej i orbitującej bardzo blisko gwiazdy o okresie obiegu równym 1.6 dnia. Detekcja ta musi zostać jednak potwierdzona przez wykonanie dalszych obserwacji, które wykluczą inne pochodzenie zaobserwowanego zjawiska.

(NASA)

Share.

Comments are closed.