Zamontowano osłonę radiacyjną na sondzie Juno

0

Na sondzie kosmicznej Juno, przygotowywanej przez NASA do misji badania Jowisza, zamontowano osłonę radiacyjną. Sonda wymaga jej, aby móc bezpiecznie przechodzić przez pasy radiacyjne największej planety Układu Słonecznego.

Amerykańska agencja kosmiczna NASA określa, że Juno będzie najbardziej narażoną na promieniowanie misją w historii agencji. Jak dosadnie powiedział Scott Bolton, kierownik naukowy misji Juno, pracownik Southwest Research Institute z San Antonio, sonda będzie czołgiem podążającym w kierunku Jowisza. Bez specjalnej osłony radiacyjnej elektronika statku uległaby zniszczeniu przy pierwszym zbliżeniu do Jupitera.

Podobnie jak Ziemia, Jowisz ma własne silne pole magnetyczne, które sprawia, że planeta jest izolowana od naładowanych cząstek emitowanych przez Słońce. Pole magnetyczne sprawia również, że planeta otoczona jest pasami radiacyjnymi. Ziemskie pasy nazywane są pasami Van Allena, od nazwiska ich odkrywcy, Jamesa Van Allena, który był jednocześnie konstruktorem pierwszego amerykańskiego satelity, Explorera 1.

Pasy radiacyjne Jowisza rozciągają się na 650 000 km od górnej warstwy chmur planety, ponad równikiem planety, czyli wychodzą poza orbitę Europy, jednego z satelitów Jowisza.

Prace nad osłoną radiacyjną Juno (NASA-JPL)Szacuje się, że w trakcie 15 miesięcznej misji Juno otrzyma dawkę promieniowania równoważną 100 milionom dentystycznym prześwietleniom rentgenowskim. Aby zapobiec zniszczeniu obwodów elektronicznych sondy, jej producent, Lockheed Martin Space Systems, pod kierownictwem Jet Propulsion Laboratory, przygotował dla niej tytanową osłonę. Na Ziemi najczęściej stosuje się w tym celu gęsty i tani ołów. Osłona jest jednak tytanowa, gdyż ołów jest za miękki, aby wytrzymać drgania zachodzące podczas startu rakiety, a inne materiały nadające się na osłony radiacyjne są trudne w obróbce.

Prace nad osłoną radiacyjną sondy Juno (NASA-JPL)

Prace nad osłoną radiacyjną sondy Juno (NASA-JPL)

Każda z 6 ścian osłony ma niemal metr kwadratowy powierzchni, około 1 cm grubości i 18 kg masy. Cały kontener mieszczący „mózg i serce” sondy będzie miał masę około 200 kg.

Osłona nie powstrzyma całkowicie negatywnego wpływu promieniowania na urządzenia elektroniczne statku, ale bardzo mocno spowolni degradację, którą promieniowanie wywołuje.

NASA zaznacza, że to pierwszy tego typu element w historii agencji, zaprojektowany od podstaw. Jedyną misję, podobną do misji Juno, odbyła sonda Galileo, w latach 1995-2003. Jej elektronika była zbudowana z elementów o podwyższonej odporności na promieniowanie, ale też sama sonda nie pracowała w pasach radiacyjnych Jowisza. Juno będzie krążyła nad biegunami Jowisza, okresowo przechodząc przez jego równikowe pasy radiacyjne. Podobnie jak Galileo, sonda będzie zbudowana z elementów elektronicznych o podwyższonej odporności na promieniowanie, podobnych do używanych w misjach marsjańskich. Dodatkowo, niektóre ważne układy będą posiadały własne osłony radiacyjne.

Odporność sondy na promieniowanie została już sprawdzona poprzez naświetlanie jej promieniami gamma pochodzącymi z bomby kobaltowej, źródła promieniowania wytwarzanego przez 60Co.

Montaż sondy przebiega planowo. Wiosną przyszłego roku zamontowane mają zostać panele ogniw słonecznych – misja będzie pierwszą wysłaną do Jowisza korzystającą z ogniw słonecznych. Start Juno przewidziany jest na sierpień 2011.

Źródło: Space Daily

Share.

Comments are closed.