Problem techniczny sondy Dawn

0

Inżynierowie badają koła reakcyjne amerykańskiej sondy Dawn, po tym jak automatyczne sensory zarejestrowały zbyt duże tarcie w jednym z nich, co przełożyło się na jego odłączenie wczesnym rankiem 17 czerwca 2010 roku. Obracające się koła reakcyjne pomagają sprawować kontrolę nad orientacją statku w warunkach próżni kosmicznej. Sonda Dawn, która zbada obiekty z pasa asteroid w naszym Układzie Słonecznym, korzysta nominalnie z trzech kół reakcyjnych.

3 pozostałe jednostki funkcjonują bezproblemowo. Menadżerowie misji przekazują, iż plany badania asteroidy Westa w 2011 i 2012 roku oraz planety karłowatej Ceres w 2015 roku nie są zakłócone.

“Dokładnie przyglądamy się danym telemetrycznym w celu wydedukowania jakie są długofalowe prognozy działalności tego koła reakcyjnego” – mówi Marc Rayman, główny inżynier misji sondy Dawn przy ośrodku NASA Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie (Kalifornia, USA). “W międzyczasie kontynuujemy wykonywanie naszych zaplanowanych aktywności w związku ze sondą”. 24 czerwca został włączony zgodnie z planem napęd jonowy.

Kontrolerzy lotu zaktualizowali 15 czerwca oprogramowanie głównego komputera pokładowego Dawn. W związku z tym, wszystkie cztery koła reakcyjne zostały uruchomione. Dwa dni później, w momencie gdy sonda nie wykonywała żadnych naukowych czy inżynieryjnych zadań, na jednym z kół czujniki wykryły zbyt duże tarcie. System zabezpieczania przed awariami zachował się wtedy tak jak go zaprogramowano i od razu odłączył tę jednostkę od działania.

Inżynierowie w chwili obecnej analizują przyczyny zaistniałego problemu z tym kołem reakcyjnym. Od razu jednak wyklucza się wpływ nowego oprogramowania, reaktywacji sondy czy ostatniej zmiany prędkości na powstanie tego zwiększonego tarcia.

Źródło: www.jpl.nasa.gov

Share.

Comments are closed.